• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2020

Załączniki

  • IMG_20210121_220942.jpg
    IMG_20210121_220942.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 130
reklama
Jak wam idzie rozszerzanie diety? Dajecie już takie "rodzinne" jedzenie czy nadal gotujecie osobno?
Mój mały pałaszuje wszystko. Nie gotuję mu oddzielnie, przestało mu smakować takie jedzenie i chciał jeść to co my mamy na talerzu. Dostaje więc obiad od nas, my tylko sobie solimy na talerzu, albo odkładam porcję dla Jasia i resztę doprawiam.
A czy wasze maluchy piją jeszcze mleko w nocy?
 
Mój mały pałaszuje wszystko. Nie gotuję mu oddzielnie, przestało mu smakować takie jedzenie i chciał jeść to co my mamy na talerzu. Dostaje więc obiad od nas, my tylko sobie solimy na talerzu, albo odkładam porcję dla Jasia i resztę doprawiam.
A czy wasze maluchy piją jeszcze mleko w nocy?
Ja karmie jeszcze 2 razy w nocy. A mielisz mu to jedzenie czy radzi sobie z kawałkami?
 
reklama
No to wasze maluszki są bardzo do przodu z jedzeniem w porównaniu do nas. Moja córeczka ma 8.miesięcy zero zębów i boję się dac cokolwiek w całości .
Wszystko ma blendowane lub miksowanie ale je słabo.
Rano kaszka z owocami później zupka ale nie są to zbyt duże ilości.
Ogólnie to z jedzenia najlepiej pasuje jej pierś która je w dzień i w nocy. Przy piersi też zasypia.
Woli dużo bardziej ruch niż jedzenie. Stoi już sama i chodzi przy meblach. Nogi ma jeszcze słabe ale jak ja przeniosą już sadzam to albo płacze albo i tak doraczkuje tam gdzie sama chce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry