Jak patrzę na ilość badań które warto zrobić to trochę mnie to przygniata. Żałuje ze nie zrobiłam do 6-tyg po poronieniu tych badań antyfosfolipidowych. Jakoś to do mnie najwyraźniej nie docierało. Teraz na własna rękę zrobiłam KIR i Allo-MLR, oraz sporo mniejszych badań zleconych prEz immunologa. Tyle ze to dwa miesiące po poronieniu.