reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

z usg jest tak jak pisze Anetka-czestsze usg zalezy od lekarza...ja do tej pory miałam robione 3 razy, ale o ciazy wiem od samego poczatku praktycznie i na pierwszym usg mam wpis 4 tyg i 1 dzien....dzis bede miała 4 usg...na innym sprzecie, mam nadzieje ze niezłym....

dzis sie dowiedziałam ze moja najlepsza przyjacóiłka z podstawówki jest w ciazy 14 tyg i wczoraj na usg mały pokazał dobitnie ze jest chłopcem! tak wiec juz w 14 tyg mozna wiedziec co i jak jesli sie oczywiscie chce.....ale chyba wiekszosc chce
 
reklama
Ja wczoraj spędziłam dzień trochę inaczej niż zazwyczaj - po raz pierwszy w życiu byłam na pikniku poświęconym wyścigom crossów i quadów - było bardzo ciekawie, aż się dziwiłam, że dobrze się bawiłam wśród motocykli i czterokołowców:-)

Co do samopoczucia, to przede wszystkim pomału mijają wzdęcia. A było baaardzo ciężko. Moja recepta na wzdęcia to przede wszystkim bardzo małe a częste posiłki i nic a nic ciężkostrawnego. Do tego dużo wody - pierwsza szklanka na czczo i Activia - jest dobra smakowo i chyba rzeczywiście trochę coś tam reguluje. Ale przede wszystkim te małe posiłki - nie ma mowy, żeby najeść się tak naprawdę do syta. Między kilkoma posiłkami (tak z 5) podjadam owoce, ostatnio uwielbiam nektarynki.

I, co dziwne, nie mam w ogóle ochoty na słodycze. Nie, żeby mnie mdliło po nich, czy drażnił zapach - po prostu spoglądam na nie jak na produkt niejadalny:-) Bardzo to dziwne dla mnie.
 
Miotlica, ja tez jadam strasznie małe porcje, nawet gdybym chciała zjeść więcej, to poprostu nie mogę, a co do owoców, to poprostu musze je mieć w domu, nie mogę bez nich żyć, a słodycze, pfiii, kto by je chciał jeść:-D

Anetko, ja kładę się w dzień i zasypiam, w sumie to ja bardzo dużo leżę, bo tak mi zalecił lekarz...

A tak wogóle to ostatnio miałam straszną ochotę na chipsy, ale u nas w domu(mieszkamy tu od października) jeszcze chipsów nie było, nie kupujemy ich, bo nie jadamy, no więc normalie mnie do nich skręcało, a wczoraj, pojechaliśmy na zakupy, mąż się pyta"chcesz te chipsy?" a ja na nie spojżałam i odrazu mi się odechciało, ale miał ze mnie ubaw:-D

Wogóle to mój mężuś mnie ostatnio rozpieszcza...wie, ze ja strasznie lubię starocie, tzn, stare sprzęty gospodarstwa domowego, no i zdobywa je dlamnie, nawet nie wiecie jak ja się z nich cieszę:-) ostatnio przyniósł mi starą wafelnicę(taką na piec), kankę na mleko, jeszcze z czasów niemieckich , a dzisiaj stare żelazko(takie do którego wkładało się rozżarzone węgle) :szok::-)
 
Miotlica, ja tez jadam strasznie małe porcje, nawet gdybym chciała zjeść więcej, to poprostu nie mogę, a co do owoców, to poprostu musze je mieć w domu, nie mogę bez nich żyć, a słodycze, pfiii, kto by je chciał jeść:-D

Rozumiem. Tylko, że ja odkąd zaszłam w ciążę mam ogromny apetyt i naprawdę jadłam sporo, aż zaczęły się te wzdęcia. Więc teraz właśnie jem takie malutkie posiłki i w rezultacie co chwilkę jestem głodna:baffled: Ale lepsze to niż wzdęty brzuch. Najdziwniejsze jest to, że mam ochotę na niezdrowe rzeczy: pizzę albo karkóweczkę z grilla - mniam:-) Ale cóż, trzeba sobie niektórych rzeczy odmówić.

Dziewczyny, tak z innej beczki - czy Wy farbujecie włosy w ciąży?
 
Jestem w Londynie i tutejsci"kompetentni" lekarze chca mi zrobic USG dopero w 11-12tygodniu.Uwazam ze to troche pozno,co WY na to?

To i tak w sumie w nie zlym czasie chca ci zrobic to USG,bo ja jestem w Irlandii i 1.USG bede miala robione w 16tygodniu:-(a teraz jestem w 11:-(

Miotlica z tego co sie orientuje to w pierwszych 3miesiacach farba nie chce pokryc wlosow apotem to juz normalnie pokrywa.Najlepiej to poszukaj sobie w googlach jak to jest i czy farba nie szkodzi.

Zazdroszcze udanej niedzieli,ja prawie cala przespalam.
Z tym jedzeniem to tez tak mam jak Wy a miedzy posilkami opycham sie jablkami:-)
 
Mam pytanie,czy Was jeszcze boli brzuch czy juz nie?
Bo mnie codziennie i jak ide do toalety to sprawdzam czy wszystko jest ok,Strasznie sie boje:-(Moj n mowi ze by sie nie martwila ale.........
 
miotlica
Dziewczyny, tak z innej beczki - czy Wy farbujecie włosy w ciąży? Jak byłam u lekarza to pytałam o farbowanie stanowczo zabronił ale czemu to nie mam pojęcia ale najsmieszniejsze to jest to że w pierwszej ciąży pracowałam do ok 17 tygodnia własnie jako fryzjerka ile ja się nawdychałam tej chemi i tych smrodów ale zwolnienia dać mi nie chcieli :crazy:
 
ewelcia ojej!! no to faktycznie!! ja to juz dzis sie zapisalam prywatnie na USG zaplace ale chociaz bede spokojna i dadza mi zdjecie malenstwa.

a co do farbowania sama widzialam na wlasne oczy jak coreczka kolezanki ktora robila eksperymenty w czasie ciazy z wlosami zwyczajnie kilkakrotnie w czasie wzrostu zmienialy jej sie kolory! Nie tak drastycznie jak robila to jej mamusia ale roznica byla :/ ja zdecydowanie mowie NIE
 
reklama
Do góry