Ja myślę że wielokrotne próbowanie bez skutku Zaorze mnie psychicznie... Szanują tych co walczą do skutku ale ja chyba nie umiem.Mamy bardzo podobne podejście do waszego, także doskonale rozumiem
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja myślę że wielokrotne próbowanie bez skutku Zaorze mnie psychicznie... Szanują tych co walczą do skutku ale ja chyba nie umiem.Mamy bardzo podobne podejście do waszego, także doskonale rozumiem
Trzymam mocno kciuki zeby sie udalo teraz na 1 razemJa na logikę to wiem, takie mnie po prostu mysli naszły przy emocjach, bo wiem że się może nie udać nawet przy 10 zarodkach. Ale ja nie wiem czy będę w stanie próbować więcej niż 3 razy.. ale te decyzje pewnie będą inaczej wyglądać jak przyjdzie taka konieczność.
Aaa ok ok , no to rzeczywisicie przed transferem to tak ciężko zeby gin chyba wystawił bo nie ma na coTylko, że tutaj będzie sam transfer, a użytkowniczka pytała się o zwolnienie przed transferem. U mnie też nie było problemu po punkcji i transferze, ale to się nałożyło na siebie, ze względu na świeży transfer.
też tak miałam, później jak nie wychodziło to stwierdziliśmy że jeszcze raz spróbujemy, później doszedł immunolog i tak skończyło się na 9 transferachNa pewno będziecie do tego inaczej podchodzić. My chcemy mieć tylko jedna ciążę udana z tego, mamy 3 zarodki ale też gdzieś sobie założyliśmy już na początku ile razy podchodzimy do transferu.
Dzięki, też sobie tego życzę z całych sił.też tak miałam, później jak nie wychodziło to stwierdziliśmy że jeszcze raz spróbujemy, później doszedł immunolog i tak skończyło się na 9 transferachjak się udał ten 9 i zobaczyłam synek jest cudowny postanowiliśmy wrócic po rodzeństwo, dlatego jestem teraz tu gdzie jestem
ale z całego serca życzę tobie żeby udał się najblizszy transfer
![]()
O to dobrze ze zbadaliscie bo jak wszystkie takiej samej klasy byly to moglo sie trafic na ten chory A ciekawi Was czy obojetne jaka płeć?Mam kartę informacyjną z badania zarodków, nie ma informacji o płcinatomiast wiem, że też wadliwy zarodek miał zespół Patau...
Ciekawi, choć i tak obstawiamy na 99% dziewczynkę że będzie ale to tylko ze względu na potencjalny termin gdyby się udalo. Choć ciekawi nas trochę jak to było to z chłopcem...nie będę mówiła że najważniejsze żeby było zdrowe bo to oklepane ale generalnie fakt jest taki że gdybyśmy mieli dziecko naturalnie to też los by zesłał to co uważa i mamy takie samo podejście i teraz co do płci. Co będzie to na to czekamyO to dobrze ze zbadaliscie bo jak wszystkie takiej samej klasy byly to moglo sie trafic na ten chory A ciekawi Was czy obojetne jaka płeć?
Ale nie macie na karcie z badań płci? prawie zawsze jest wymienionaCiekawi, choć i tak obstawiamy na 99% dziewczynkę że będzie ale to tylko ze względu na potencjalny termin gdyby się udalo. Choć ciekawi nas trochę jak to było to z chłopcem...nie będę mówiła że najważniejsze żeby było zdrowe bo to oklepane ale generalnie fakt jest taki że gdybyśmy mieli dziecko naturalnie to też los by zesłał to co uważa i mamy takie samo podejście i teraz co do płci. Co będzie to na to czekamy![]()
Jakieś xx, xy gdzies chyba powinno byc?Ale nie macie na karcie z badań płci? prawie zawsze jest wymieniona![]()