• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2010

reklama
Witajcie dziewczyny :)

Byłam wczoraj na USG, lekarz zbadał przezierność karkową i inne wymiary maleństwa. Nie pytałam o szczegóły, ale wszystko jest ok :)
Jest to lekarz, który pracuje w szpitalu, w którym chcę rodzić i będzie prowadził moją ciąże więc jestem już spokojna i zadowolona. Mam zrobić teraz kolejne badania krwi i pokazać się za 2tygodnie.

Dzidziuś szybko rośnie - ma 6,4cm (!) co wskazuje na 12t5d a wg OM powinien być 11t6d (nie mówiąc już o tym, że wg pierwszego USG robionego w 8tc powinnam być wczoraj w 11t3d :)
Tak więc termin porodu waha się między 31.07 a 08.08, ale będę się trzymała tego wyliczonego na podstawie OM czyli 06.08.
Ciężko było lekarzowi zrobić badanie bo mały cały czas się wiercił i obracał :) Zarówno mnie, jak i męża kompletnie rozbroiło to, jak dzidziuś machał rączką i było widać maleńkie paluszki :)))

martuśka czytałam, że się zastanawiasz czy możesz już zrobić to USG - jak widzisz na moim przykładzie dało radę, z tym że było robione dopochwowo, bo przez brzuch jeszcze nie było wyraźnie widać.
 
Pajko ja właśnie pisałam że mam takie urzadzonko i chwale sobie je pod niebiosa w ciąży z córka był wybawieniem na schizy albo gdy mało się ruszała terazsie doczekać nie mogę aż wyłapie tetno Malutka

dam mleko malutkiemu mokremu noskowi i ide ją namówić na spanko ;-)
 
Ostatnia edycja:
Aha i jeszcze chciałam dopisać do tych dziewczyn, które martwią się brakiem objawów: jak już pisałam ja praktycznie od początku ciąży nie mam żadnych objawów a dzidziuś rozwija się baaaardzo dobrze, tak więc nie zawsze tylko silne objawy są symptomem tego, że dzidzia rośnie :)
Cieszmy się dobrym samopoczuciem i nie stresujcie niepotrzebnie maleństwa:)
Miłego dnia!!!
 
:) Ja się chyba boję. Znając mni byłabym wiecznie u lekarza "bo nie słyszę".;)
Mała w brzuchu była wiecznie kopiąca. NIe było chyba sytuacji żebym denerwowała sie małą ilością ruchów. Pod koniec modliłam się, żeby przestała się rozpychać bo wyląduje na nefrologi z odbitymi nerkami ;P
 
Co do detektora również nie mam zamiaru kupować, chyba bym już zwariowała......Ostatnio tak sobie myślę, że muszę bardziej Bogu zaufać niż biegać i szukać problemów:)
Buziaki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry