Madziuja
Ludki Cudki :o)
tak to prawdaCo do detektora również nie mam zamiaru kupować, chyba bym już zwariowała......Ostatnio tak sobie myślę, że muszę bardziej Bogu zaufać niż biegać i szukać problemów
Buziaki
ten detektor kupił mi mąż bo nie umial juz ze mna wytrzymać...
a jaka radość mieli dziadkowie jak mogli posluchać;-)
no i przydał się 2 kolejnym mamusią
traz nie kupilibyśmy tego zapewne...no ale cieszę się że mam

Ehtele powodzenia :-)

ja mam prawko od 97 roku ale teraz bym pewnie nie zdała ;-) wtedy na10 zdawalo 2teraz to sukces jak zda 2 prawda?
Ostatnia edycja:

jak się rozpocznie 10. tydzień to chyba się umówię z moim Ginkiem ;-);-) zawsze to szybciej.
myślałam początkowo, że chodzi o monitor oddechu noworodka
butelki tez tylko wrzatkiem zalewalismy na poczatku a potem juz wcale.