• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2010

Co do detektora również nie mam zamiaru kupować, chyba bym już zwariowała......Ostatnio tak sobie myślę, że muszę bardziej Bogu zaufać niż biegać i szukać problemów:)
Buziaki
tak to prawda

ten detektor kupił mi mąż bo nie umial juz ze mna wytrzymać...
a jaka radość mieli dziadkowie jak mogli posluchać;-)
no i przydał się 2 kolejnym mamusią

traz nie kupilibyśmy tego zapewne...no ale cieszę się że mam:tak:

Ehtele powodzenia :-) :tak:
ja mam prawko od 97 roku ale teraz bym pewnie nie zdała ;-) wtedy na10 zdawalo 2teraz to sukces jak zda 2 prawda?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Madziujka tak piszę, że nie, ale boję się, że w końcu zamówię, wiesz jak to jest:) nie chcę go kupić, ale.... jest zawsze ale:)
I muszę się pochwalić, że udało mi się zdać za pierwszym razem, w co w ogóle nie wierzyłam, ja to taki chaotyk, jak mi egzaminator powiedział proszę otworzyć maskę, to ze stresu pobiegłam szarpać bagażnik:D:D:D:D:D Ale tego nie widział bo przechodził inny egzaminator i do niego zagadał:) A mi Darek zza ogrodzenia krzyczał że "z drugiej strony" Ja wtedy puknęłam się w głowę i poszłam otworzyć maskę:D:D:D

Jak wyjechałam na miasto to już wiedziałam, że chyba zdam.... Po 35 min wróciliśmy i z płaczem pobiegłam do Darka (obecnego męża) i krzyczałam na cały ośrodek "Zdałam, zdałam, zdałam..." a on wariat wziął ze sobą winko, na wypadek jakbym zdała:D:D:D Ale i tak stwierdziłam, że sama nie piję:D Także Ehtele trzymam kciuki żeby Ci się trafił dobry egzaminator i wszystko poszło dobrze:)
 
Ostatnia edycja:
witam się kobietki!!

dziś mam nieco więcej energii, ale już czuję ciężkość na żołądeczku więc pewnie mdłe popołudnie mnie nie ominie :-p

tęskni mi się za widokiem fasolaka, a do wizyty jeszcze ho ho :zawstydzona/y: jak się rozpocznie 10. tydzień to chyba się umówię z moim Ginkiem ;-);-) zawsze to szybciej.
co do detektora to ja nie zamierzam kupować - nawet nie wiedziałam że coś takiego jest.. :zawstydzona/y::sorry2: myślałam początkowo, że chodzi o monitor oddechu noworodka :-p którego notabene też nie kupowałam, ani żadnych sterylizatorów i innych takich. Mój mały jest chowany na naturalnych bakteriach - od 4 miesiąca przestałam wygotowywać mu zabawki itd... zero sterylności. Polecam z resztą bo jest teraz fajny, zdrowiutki, bez alergii.
 
Moj lekarz nabijal sie, ze powinnam sobie kupic jak Tom Cruise prywatne usg i codziennie na 30 sekund sobie wlaczac i ogladac dzidzie to moze wtedy spokojna bym byla ;-)

marulka ja zabawek nawet nie gotowalam, tylko pierwsze grzechotki wrzatkiem przelalam, a potem juz nie ;-) mloda wiecznie turlala sie po parkiecie i zyje :-D butelki tez tylko wrzatkiem zalewalismy na poczatku a potem juz wcale.
 
hahahah Milusia ja zdałam za 1 bo się wykłuciłam no ale ja taka jestem czasem to ogromna wada ale głupoty wciskać mi nie będą,...egzaminator powiedzial jeżdżę dobrze ale jak pirat...ale na szczęście nie mialam mechaniki i nic z tych rzeczy
Mąż widzę mądry chłop :-) wierzył w Ciebie bardziej niż Ty sama :-)

Starlet taaaaaaaaaaaaak hahha też o tym myślałam hihihi gdyby mążkuzynkibliżej mieszkał;-) (jest przedstawicielem handluje usg nawet w domu je ma)

Marulka ja tez nie szalałam ze sterylnością..ale ja butelki prawie nie używałam (tylko dowody w upały)
my przyniosłyśmy ze szpitala pleśniawki wredne 7 tygodni męki z nimi było z winy położnych co jedną butelka wszystkie dzieci karmiły
 
Ostatnia edycja:
Ehtele ja go znam z nazwiska tego lekarza ma dobre opinie, ale ja na Łubinowej chyba nie chce rodzic nie wiem myslałam jak cos o Raciborskiej w Katowicach

Dziewczyny mam do Was pytanko czy Wam sie tez czasami tak odbija?? madsakra u nie zgaga wieczorami a rano sie odbija masakra jakas
 
ja mam prawko od 2002 roku, zdałam za II razem :-) fuksem oczywiście... egzaminatorzy trafili mi się fajni, pierwszy chciał żebym zdała, ale ja nie chciałam zdać i popełniałam błędy ;-) drugi jak wyjechaliśmy to wprowadził fajną luźną atmosferę także spokojnie sobie jechałam gdy nagle wymusił mi bezczelnie koleś zmieniając pas, tak że prawie zaliczyłam stłuczkę i sam egzaminator puścił wiązankę, po czym powiedział: ale Marta nikomu o tym nie mów.. Na koniec usiadł z kartą i mówi do mnie: wiesz, że nie umiesz jeździć prawda? na co ja mówię, że wiem że mam braki :D:D:D on na to: to te braki popoprawiaj gdzieś na bocznych dróżkach i śmiało, bez nerwów :-D
 
Madziujka jeszcze Ci nie pogratulowałam:) Zatem gratuluję zafasolkowania:) :-)
Ja też dostałam info: "Jeździsz poprawnie, ale jeszcze Ci brakuje":D Niech ten co tam stoi Panią poduczy":D
 
Ostatnia edycja:
Marulka ja tez nie szalałam ze sterylnością..ale ja butelki prawie nie używałam (tylko dowody w upały)
my przyniosłyśmy ze szpitala pleśniawki wredne 7 tygodni męki z nimi było z winy położnych co jedną butelka wszystkie dzieci karmiły

no ja też butelki nie, ale gruszka do noska (choć to i nakładkę do sterimaru akurat z wiadomych względów wyparzałam często), grzechotki, smoczek........

Dziewczyny mam do Was pytanko czy Wam sie tez czasami tak odbija?? madsakra u nie zgaga wieczorami a rano sie odbija masakra jakas

o kochana to możemy podać sobie łapki - jeszcze przed mdłościami miałam i mam dalej taki niekontrolowane "hhhyp!" i po tym czasem zgaga, czasem mdło czasem metal w ustach..... nie wiem jak ty ale ja też źle znosze mycie zębów :-p
 
reklama
bardzo ćżęsto mi się odbija jak starej krowie szczególnie jak wstane

Milusia dziękuję :-)oby do sierpnia :-)

Marulka ja wyparzylam jak kupilam potem juz nie hihihi a do noska polecam fride gruszki dla mnie słabe są no i bałam się że dziobne zamocno
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry