A co do terminów porodów to ja jakoś tak przeczuwam, że Karol będzie z nami pod koniec października albo 1-2 listopad. Takie mam przeczucie. No ale zobaczymy.
zalgol to fajnie ze tak czujesz, w koncu się umawialysmy, nie ?! A ja mam termin na 3 listopada, a z usg tego z początku ciąży na koniec pazdziernika

A mam zamiar do listopada donosić, bo inaczej będę rodzić sama
Dzisiaj miałam fatalny dzien w pracy. Koleżanka która ze mną siedzi w biurze strasznie sie ze mna poklocila, bardzo sie poplakalam

To straszne, ale normalnie twarda ze mnie babka, za to w ciąży wyrabiam normę mazgajstwa za pare lat życia...
Maleńka właśnie konczy wieczorną gimnastykę, znaczy chyba kończy bo ile można ;-) Czasem jak mnie kopnie to zdarza się ze zgina mnie w pół, ale nie wiem czy to za każdym razem jest to samo miejsce.
Zrobiłam na pocieche po dzisiejszym ciężkim dniu zakupy na allegro, kupiłam dużo różnych drobiazgów, jakies podkłady, fridy, szczoteczki, butelki, smoczki i takie inne łącznie 15 aukcji i już mi jest dobrze, moge iść spać
Od jutra jeszcze równe dwa miesiące do terminu porodu.
Pozdrawiam