Zebrra trzymam kciuki za te 8ki zeby bez bolu i szybko bylo&&&&
Izus nie zazdroszcze, naprawde, a co mozecie teraz zrobic? moze isc do 1 klasy jeszcze raz? Ja bym w furie wpadla. U nas dzieci zaczynaja tzw edukacje od 2.9mcy.... ale to najpierw taka paly grupa jest. Ale to fajnie dzieci przygotowuje i jak nie chcesz nie musisz prowadzic a wtedy dopiero od 4go roku zyciak taka przedszkola. Dzieciaki uwielbiaja a wszystko jest zauwazone wczesniej. Powodzenia Iza i duzo cierpliwosci zycze.
W poniedziałek mamy kolejne spotkanie z panią psycholog. Chce dokończyć test. Poproszę ją aby dała mi stostowną informację dla szkoły. Mąż wczoraj przyniósł coś w rodzaju "proponowanych ocen" od wychowawczyni. Chcemy opisać sytuację, podpiąć papiery i rządać od pani dyrektor przeniesienia Igora do zerówki. Wiem, że jest z tym problem, bo w zerówkach jest prawie 30 dzieci. Ale ja nie chcę aby Igor przez kolejne 7 miesięcy przychodził do domu pod presją odrabiania lekcji, nie chcę aby jego niechęć do szkolnej przygody się pogłębiała. Dla Igora te 7 miesięcy to dużo. Jeśli się nie uda, to prawdopodobnie będzie szedł raz jeszcze do klasy pierwszej.... Dla mnie to jednak strata obecnego (cennego dla dziecka) czasu. Moim zdaniem, lepiej poćwiczyć teraz to, z czym ma problem (czyli manualne rzeczy i koncentracja), a we wrześniu powinno być lepiej. Jak rozmawiałam z panią psycholog to jej powiedziałam, że mam żal do szkoły, że po testach czerwcowych nikt nie wyznaczył np przedziału punktowego, w którym dziecko się "kwalifikuje" do klasy pierwszej a które nie. Pani Monika uznała, że ktoś po prostu "przeoczył", że to 6-latek a nie 7-latek.
Zebra - własnie o to mi chodzi, ta szkoła ma 6-latków w pierwszej klasie dopiero pierwszy rok. Poza tym jest 6 klas pierwszych, 4 zerówki i tyle dzieciaków, że głowa mała. Jak na moje oko, to te dzieci są świnkami doświadczalnymi. Jeśli wychodzą jakieś niedociągnięcia, to w trakcie roku szkolnego ze stratą dla dzieci rzecz jasna :-( Zanim mąż wyszedł na wywiadówkę powiedziałam mu o tych lekcjach zadawanych na weekendy. Jestem tego samego zdania. Dzisiaj wszyscy są tak zabiegani, że weekend powinien być dla rodziny. Fajnie, że Wiki ma taką nauczycielkę :-)
Kate - ogromnie się cieszę, że Twoje obawy okazałe się bezpodstawne

Gratuluję i nie martw się już na zapas :-)
Tusen - uśmiałam się z tego 51 tygodnia :-)