reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Połóg

trasiu ja gadałam na ten temat z kolezanką... i ona 2 tyg się meczyła i sie nie chciało jakos super goic, ale jak tylko wyjeli jej szwy po 2 tyg zaczęło szybciutko się goic. Z rozpuszczalnymi nie wiem jak to jest...
 
reklama
Trasiu, mi położna wyciagała szwy w domku a 2 zostawiła niby do rozpuszczenia tylko rozpuścić się nie chciały i też w końcu wyciągała. Mam jeszcze jeden i chyb powiem jej żeby wyciągnęła, bo nie chce sam zniknąć..

ps. wyciąganie nic nie boli (w przeciwieństwie do zakładania...):)
 
Aestima dzięki! Jakoś wyobrażałam sobie, że to musi koszmarnie boleć:) Idę w piątek do gina to zobaczymy co mi powie, może też wyciągnie te szwy. No i wypisze becikowe!
 
Trasiu, nie martw się, wyciąganie szwów nie jest takie tragiczne ;) wręcz przynosi ulgę, jak już nic nie ciągnie :) Mi też położna wyjęła te zewnętrzne a w środku zostawiła. Od razu po ściągnięciu mogłam siadać normalnie i nie bać się, że mi coś trzaśnie od naciągania. Niepokoi mnie jednak coś innego. Już prawie dwa tygodnie po porodzie a ja nadal krwawię. Jak to długo może potrwać? Położna mi mówiła, że do 2 tygodni ale nie sądzę, żeby do jutra przeszło :(
 
reklama
Zgadza sie krwawienie moze naprwde dlugo trwac. u mnie juz dwa tyg minely, a krwawienie nie ustaje. Czasem jest silniejsze, czasem wydaje sie, ze juz sie konczy, ale niestety dalej trwa.
 
Do góry