reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

konwalianka wcześniej zasypiała na rękach, przy cycku albo butelce, a od poniedziałku zasypia w sama łóżeczku. Dla nas to jest wielki sukces. Kiedyś próbowaliśmy ją oduczyć, ale było strasznie ciężko, aż w końcu się udało :-)
 
reklama
konwalianka wcześniej zasypiała na rękach, przy cycku albo butelce, a od poniedziałku zasypia w sama łóżeczku. Dla nas to jest wielki sukces. Kiedyś próbowaliśmy ją oduczyć, ale było strasznie ciężko, aż w końcu się udało :-)

Ewidentnie wcześniej nie była gotowa.....Gratuluje sukcesu :-)

Konwalijka - a jak u Ciebie z dietą?? Jesz nabiał??
 
Witam,

Miczko, to że truskawki w kaszkach są od 6mca, to jak dla mnie nie ma znaczenia, bo ile tych truskawek tam jest? Procent? Dwa?

Mi się wczoraj udało uśpić małego bez smoka. Ciężko było, ale jest to możliwe na szczęście. Potrzeba mi tylko teraz dla mnie siły żeby kontynuować to, bo z tego co widzę to ja tutaj nawalam :rofl2:

Daga, zazdroszczę zakupów, chociaż ja w tym miesiącu też zaszalałam. A chyba w marcu idę na naukę makijażu.
Malami, my ostatnio w kinie byliśmy. Polecam "I że cię nie opuszczę". Bardzo fajny film.
 
Witajcie kochani

U nas niunia tez sie o 3 w nocy obudziła i nie było spania do 5 rano ja to podejrzewam ze to tylko zeby nic wiecej bo choroby nie ma poszła juz sobie , szkoda dzieci ze sie tak musza meczyc bo to ich tez napewno bardzo meczy ze nie moga sie spokojnie wyspac tylko ich to budzi
Malami dla mnie Klimontów to nowosc ja tam jeszcze nigdy nie byłam to mój pierwszy raz co musiałam dziecko zapisac na badania
reszte mamusiek witam cieplutko i bardzo współczuje wam nieprzespanych nocek
 
Hej
konwalianko - mój mały już jadł truskawki, robiłam mu kisiel wczoraj z mrożonych (teściowa robiła swoje mrożonki).

A i muszę wspomnieć, że mały nadal nie siada, ale kombinuje i próbuje stawać.
 
kasiulka tak właśnie powiedziałam do męża, że nie była gotowa. Na szczęście najgorsze za nami.
aneta powodzenia w oduczaniu ;-)
 
daga - wątpię żeby to był skok bo tak jak pisałam to trwa już od dwóch miesięcy :/
Aneta - oduczasz już smoka?? Do kina idziemy na Big love. Niestety nie było zbyt dużego wyboru na dzisiaj. Zawsze jeździliśmy do Katowic do kina ale teraz liczy się czas, więc idziemy do kina najbliższego a tu już repertuar nie jest tak bogaty..
Marzenka - ja w Klimontowie już parę razy byłam. Niby OK, ale mnie np. wkurza to że niby to jest szpital dziecięcy, mają izbę przyjęć, karetkę pogotowia a bez skierowania tam jechać nie możesz z nagłym wypadkiem.. dla mnie to paranoja :/

Jak myślicie, kiedy jest najlepszy moment żeby oduczyć smoka? Jak planujecie??

dziewczyny, których dzieciaczki mają ząbki - czy zauważyłyście zależność że np. w nocy zęby bardziej dokuczają? przy ząbkowaniu? czy pora dnia nie ma znaczenia?

trochę scięłam się z mężem więc nie wiem jak to nasze wielkie wyjście do kina będzie wyglądać :/
uciekam, dzisiaj już raczej nie dam rady, chyba że wieczorem później ;)
 

malami u nas przy ząbkowaniu bywało czasem tak, że w dzień marud okropny, a noc w porządku. A co do smoczka to nie pomogę, Jowita od początku nie chciała.
 
reklama
Daga, malami, nie oduczam smoka jak na razie. Chciałam sprawdzić czy dam radę i się nie przełamię. Na razie jestem za leniwa na walkę z młodym. Poza tym szwagier mówił, że za wcześnie oduczać nie można, bo zacznie ssać kciuka. Podobno tak było w przypadku jego siostry, która potrafiła przez sen ssać kciuka będąc nastolatką. Chociaż nie jestem do tej teorii przekonana.

Co do ząbkowania i marudy, to Filip jak na razie w dzień marudny zaś w nocy na szczęście nie jest tak źle. Noce przesypia z pobudkami takimi krótkimi, na wciśnięcie smoka, albo na przekręcenie go z powrotem na plecy.
Aha, i mój też nie siedzi, nawet się chyba nie przymierza do tego, tak samo nie przewraca się z brzucha na plecy. Każdy dzieciaczek ma swój rytm.
 
Do góry