hej hej wieczorową porą, troszkę nadrobiłam
larvunia jak imprezka? na pewno wszystko się fajnie udało
mamusia fajnie, że udaje Ci się wszystko ogarniać, a tak się bałaś

a jak Tymek w żłobku?
andariel a przepisy na placuszki i truskawkowe bóstwo czemu jeszcze nie na odpowiednim wątku?

no i nie wiem czy przegapiłam... ale udało się Wam umówić Ninkę do specjalisty?
martadelka mój komputer skutecznie odmawia dodawania zdjęć na bb! dlatego ostatnio moon wrzucała fotki na sako :/ a jak tam Twój wolny dzień? lepiej się czujesz?
Madzioolka a jak tam u Was imprezka? no niby podlasie... ale do mnie to jeszcze byś miała z 3h drogi :/ a myślałam, że może uda mi się Maję na soczek zaprosić!
Agata... no weź... naprawdę nikt tutaj nie miał nic złego na myśli, ja po urodzeniu Kuby zniknęłam na ponad 3 miesiące, tylko, że o mnie się tak nie martwiono... więc spójrz na to z drugiej strony, nikt nie wiedział co się dzieje, a to ile razy zastanawiałyśmy się co u Ciebie świadczy tylko o ogromnej sympatii i tym, jak bardzo nam Cię brakuje.. mam nadzieję, że jeszcze zmienisz zdanie! ale teraz najważniejsze, żebyś zadbała o siebie i spokój wewnętrzny, mocno trzymam za Ciebie kciuki i ja naprawdę chciałabym wiedzieć co u Antosia i Frania? i starszych panów również!
Aestima,
Doggi to Wasze przypalanie itp... no i jak tam z okresem? może to hormony ciążowe buszują

tak tylko zasiewam ziarnko niepokoju
Doggi mam ślinotok, poproszę przepisy an te cuda!
Misia a ja tam się cieszę, że do nas wracasz

tak się martwiłaś, a teraz Ci smutno, że już koniec... będzie Ci o niebo łatwiej we wrześniu wiedząc, że wszystko jest do ogarnięcia! a jak z opieką nad Malwinką? nie było problemów?
dubeltówka fajnie, że laptop wrócił, teraz musisz nadrobić ilością postów! co tam u dziewczynek?
trasia bidulko strasznie mi przykro

mam nadzieję, że szybko odzyskasz formę, oj nie masz Ty szczęścia kochana! też wielka szkoda, że mieszkasz na drugim końcu Polski, bo bym chętnie Kubika z Marysią zapoznała i ganiała za dwójką do póki byś nie wróciła do sił! Ale bardzo się cieszę, że impreza udana! No i myślę, że ta gorączka oslabiła i stąd kaszel, dalej myślę, że to nic poważnego, także się nie martw tak bardzo... ściskam wspierająco!
marta co tam u Ciebie? jakoś ostatnio mało Cię na codziennym? wszystko ok?
kati a co u Matiego? też jakoś ostatnio z doskoku jesteś... ale u Was dużo pozytywnych rzeczy (prace!), cieszę się
ironia jak impreza się udała? no i dasz radę od jutra
Doris no to Cię Juleczka załatwiła! też obawiam się, że gwarancja tego nie obejmuje :/
moon jak tam wczorajszy meczyk? poszłaś w końcu?
cholerka i tak pewnie kogoś pominęłam... sorki
a ja nie ogarniam, dzień przeleciał mi przez palce! nastrój mam do d... za dużo nerwów ostatnio, spać po nocach nie mogę... w środę Kubi ma urodziny, a ja pewnie będę pracować, impreza odłożona na termin bliżej nieznany... miałam popisać jakieś plany, testy itp, a widzicie co robię

ale z pozytywów, Kubi dziś chyba nic na siebie nie zrzucił, z niczego nie spadł, wyłożył się tylko w błotko na podwórku
