Hej:-) siedzę właśnie u rodziców i weszłam Was odwiedzić. Wróciłam wczoraj z Poznania, jestem po ocenie bioder i tak mnie przetrenowali, że ledwo chodzę, mam mega zakwasy, a najgorsze jest to, że bardzo boli mnie pierś od góry i lekko pod pachą.Pierwszy raz mam taki problem i nie wiem, czy to od ćwiczeń, czy stan zapalny. Na wszelki wypadek tato kupił mi kapuchę i przykładam. Bardzo zaczyna boleć jak młoda ssie i zaczyna pokarm napływać, czy któraś z Was miała podobne problemy?
Kurde, nie wiem jak dziś dam radę sama z Gabi, bo najchętniej bym cały dzień przeleżała.
Okazało się, że w sobotę też muszę być w Poznaniu i wielkie zamieszanie się zrobiło jak zawsze

miałam wracać w sobotę do Wawy.
MY po USG, nie ma źle, ale dobrze też nie jest. Zobaczymy co powie nefrolog w poniedziałek.. W każdym bądź razie radiolog powiedziała, że konieczna dalsza diagnostyka.
a co wyszło na USG? mam nadzieję, że będzie tylko lepiej!!! &&&&&
no moja robi dosłownie NA ODWRÓT. na brzuch z pleców jeszcze się nie przewraca a jak ją położę to za chwilę jest na plecach

ćwiczymy bo na brzuchu coś nie lubi leżeć..
pozdrawiam
ja też podczytuję tylko czasu brak...
hehehe, niezła jest
Ja też nie mam Thermomixa i chyba dlatego nie mam obiadu od kilku dni:-(- nie ma kto za mnie ugotować... bo UWAGA po 2 tygodniach ponownie mnie postrzykło!!! Nie mogę się ruszyć i ogólnie jest zaje... fajnie. Wczoraj przyszła mi przy młodym wieczorem pomóc teściowa, bo D w pracy do późna a ja dziecka nie podniosę i dziś już nie dała rady- szybko ją młody załatwił. Podźwigała mojego 10 kilowego klocuszka przez 3 godzinki i dziś musiała odchorować


Jestem straszliwie wkurzona na rodzinkę mojego D - teściowa ciągle mi gada, żebym przestała karmić cyckiem strasznie mnie ten brak pomocy zewsząd dołuje...
Swoją drogą plecy bolą jak cholera ale kupiłam sobie na pocieszenie w rossmanie termofor w różowym futerku

Mój Julian ma już 7 miesięcy a za równy miesiąc ja będę miała 30 lat

chyba, że będzie koniec świata jak obiecują to wtedy pozostanę na zawsze 2o- latką
współczuję bólu!
Rany Julek!! Julek ma już 7 miesięcy!!!!




sto lat!!
Hej.
Wpadłam tylko napisać, ze jestem kompletnie zalamana. Przebeczalam cały dzień. Maz jutro rano leci do Polski na kilka dni. Zostaje sama z chłopakami. Z teściową nie najlepiej. W życiu nie przypuszczałam, ze będę się tak o Nią martwić. Noe wiem jak to dalej będzie. Oby tylko wyszła z tego.
Przepraszam, że nie nadrobilam ale nie mam głowy do tego. Becze i becze i końca nie widać

Kuba to widzi, Wojtek niespokojny....załamka;(
A wiecie czy to był udar krwotoczny, czy niedokrwienny? Pracowałam 2 lata z ludźmi po udarze i naprawdę z ciężkiego stanu wychodzili, więc miej nadzieję!! Tulę!
Munka, Mloda fajno, ze wizyty udane. Kamien z serca, nie?
oj tak, zdecydowanie!!;-)
Iwon:
- kombinezon ładniutki, przynajmniej możesz poszaleć z kolorami czapek;-) ja mam dla G bardzo podobny po córeczce znajomej, tylko, że różowy. Sama bym takiego nie kupiła, bo za dużo różu, ale po co wydawać pieniądze jak ma się coś za free!!

- zawsze odbijam G po jedzeniu, bo inaczej uleje jej się jak będzie leżała, a tak to wybeka się, czasem uleje i jest spokój.
- ja też tak mam, że najchętniej spać chodziłabym późno, bo nadrabiam zaległości, ale o 23.00 już mi się oczy kleją, no i sama myśl, że rano G będzie wyspana, a ja ledwo żywa nie napawa optymizmem, więc wyro zaliczam najpóźniej o 23.00. Zdarzają się wyjątki oczywiście;-)
No ja walnelam sobie drina i wygarnelam L co mysle. Juz mnie zaczela wkurzac sytuacja - takie drobne rzeczy, ktorych on nie robi. Np. upadnie mu recznik do rak - nie podniesie, wyniesie smieci (jak bedzie pamietal

) nie wlozy worka, zrobi pranie - wrzuci swoje rzeczy i 2 pary moich majtek, wykonczy rolke papieru - nie zalozy nowej.... itd. A mnie to cisnienie podnosi, bo do jasnej ciasnej, ja nie jestem sluzaca, zeby za nim chodzic i poprawiac. Ciekawe czy to cokolwiek da.
hehe, też się wkurzam na męża za takie drobiazgi. Co prawda ręczników nie rzuca i stara się robić to o co go proszę, no ale zdarza się niestety. Najbardziej wkurza mnie jak wisi od 3 dni suche pranie i on tego nie widzi


No,ale cóż tak to już jest z facetami.
A u nas pediatra podejrzewa pasożyty u Marcela. Dzisiaj zawiozłam kał do badania. Może Gracjanek też ma i stąd to słabe przybieranie na wadze. Już wolę robaki niż alergie na gluten.
daj znać jak wyniki!! zdrówka dla malucha!
Od jutra biore sie za oduczanie od jedzenia o 4/5.
masz na to jakiś sposób??
My po szczepieniu. Lena waży 9240 i ma 74cm! :-)
WOOWW

:-) a myślałam, że moja waży dużo. Pięknie i niech dalej zdrowo rośnie!!
Ja też często już o 4.00 biorę G do łózka, lubię się przy niej budzić!:-)
Aga to ja druga:-)
Pierwsza noc w domku za nami - Gocha poszła spać po 11. Tzn położona była ok 8 ale budziła się non stop. A to brzuch twardy z efektem kupnym ;-) a to beczek a to coś.
W nocy nie wiem bo w końcu spała z nami a wtedy nie rejestruję świadomie. Chyba ok 4 pobudka, potem jakieś cyckanie ...
Czuję się niewyspana ale spadam spać dalej. G pojadla i śpi też.
Miłego:-)
p.s. Teściowa ciągle jest...
Witamy w domku!!!:-) jak tylko będziecie czuły się na siłach to się wpraszamy

A teściowa co?? spodobały jej się latające samoloty za oknem??
Rysica - każdy sposób jest dobry, oby tylko dzicko jadło:-) moja mama gryzła mnie lekko w dłoń i ja wtedy robiłam...aaaaaaaaaaaaa....i łyżka lądowała w buzi

to dopiero sposób co?? ale tak poza tym to przemocy w domu nie było;-);-);-)