Witam i ja.
O dziwo nie było u nas żadnej pobudki. I nie wiem na ile to pomogło ale wczoraj dałam mu po 16 do picia melise. Wreszcie się wyspalam.
Wstał o 7 i do 7:40 szalał w lozeczku. Potem ubralam go, zjadl i znów kima.
Ide odkurzyc pokoj i zmyc podłogę zanim sie obudzi.
Współczuję nieprzespanych nocek.
Waris ale burak z tego księdza
Do smyka pojadę w weekend w ramach rozrywki.
O dziwo nie było u nas żadnej pobudki. I nie wiem na ile to pomogło ale wczoraj dałam mu po 16 do picia melise. Wreszcie się wyspalam.
Wstał o 7 i do 7:40 szalał w lozeczku. Potem ubralam go, zjadl i znów kima.
Ide odkurzyc pokoj i zmyc podłogę zanim sie obudzi.
Współczuję nieprzespanych nocek.
Waris ale burak z tego księdza
Do smyka pojadę w weekend w ramach rozrywki.
ale maly przespal juz 3 noc z rzedu w swoim lozeczku bez pobudek w nocy :-) budzi sie ze 2 razy zanim pojde spac a pozniej spokoj! obstawiam ze przez to ze spi ostatnio na brzuszku, albo przez nianie? moze taki wybawiony ze pozniej tylko mysli o spaniu haha
