Ale mieliśmy genialną noc!!!!!!!! po pobudce o 23.00 obudziła się już tylko dwa razy, wystarczyło włożyć smoka i spała dalej!! ja oczywiście z przyzwyczajenia się budziłam i zaglądałam, czy dycha!! wstaliśmy o 6.30
dałam jej mleko (znów średnio chciała pić a przytulała się do cyca
), pobawiła się chwilkę i znów spać, więc ostatecznie wstaliśmy o 8.30!!! jaka ja jestem wyspana!!! moje oczy wróciły do normalnych rozmiarów

ja chcę więcej!!!!!
Poza tym znów ma focha na łyżeczkę
kaszki mi nie chciała teraz zjeść, bo non stop pluła, więc przelałam do butli i zjadła wszystko...eehh...jedno się naprawia, to drugie sypie
No, ale sen to sen
zaza -przede wszystkim zdrówka!! no i w Hippie mam wrażenie, że 2 jest mniej smaczna, a szkoda
mam jednak nadzieje, że się przekona, bo nie chcę zmieniać mleka, za dobrze jej służy.
Rysica - pewnie, że dywan jej wystarczy.
kifsi - a co z ręką?
Jadę dziś zrobić zapasy do lodówki i dla G, bo wszystko mi się pokończyło. Za oknem piękna zima, ja wyspana, mężulek w domu, ale fajnie!:-) dobrego dnia laseczki!

dałam jej mleko (znów średnio chciała pić a przytulała się do cyca
), pobawiła się chwilkę i znów spać, więc ostatecznie wstaliśmy o 8.30!!! jaka ja jestem wyspana!!! moje oczy wróciły do normalnych rozmiarów

ja chcę więcej!!!!!Poza tym znów ma focha na łyżeczkę
kaszki mi nie chciała teraz zjeść, bo non stop pluła, więc przelałam do butli i zjadła wszystko...eehh...jedno się naprawia, to drugie sypie
No, ale sen to sen
zaza -przede wszystkim zdrówka!! no i w Hippie mam wrażenie, że 2 jest mniej smaczna, a szkoda
mam jednak nadzieje, że się przekona, bo nie chcę zmieniać mleka, za dobrze jej służy.Rysica - pewnie, że dywan jej wystarczy.
kifsi - a co z ręką?
Jadę dziś zrobić zapasy do lodówki i dla G, bo wszystko mi się pokończyło. Za oknem piękna zima, ja wyspana, mężulek w domu, ale fajnie!:-) dobrego dnia laseczki!
