Judyś - "fillil-masz rację, żadne gadżety nie zastapią dziecku miłości i czułości
ja laktator zakupie już po porodzie, w końcu nie wiadomo jak to u mnie będzie z pokarmem, to moje pierwsze dzidzi, różnie może być. szkoda by było wydawać kasę w błoto"
To, że ktoś chce i może sobie pozwolić, żeby dziecku kupić milion gadżetów za duża kasę nie oznacza, że tymi własnie gadżetami będzie zastępował dziecku miłość. Jedni mogą sobie pozwolić inni nie, ja należe do tej drugiej grupy, a gdybym mogła najchętniej wykupiłabym pół sklepu - niestety kupie najpotrzebniejsze rzeczy. Bez sensu gadanie w ogóle, to co biedna matka kocha dziecko bardziej? Jak któraś napisze, że nie stać jej na wózek za 1200 to nikt nie krytykuje, a jak jedna się odważyła wypowiedziedzieć na co ją stać to od razu gromy z nieba - litości!!!! dziewczyny - to nie jest licytacja kto bardziej kocha swoje dziecko! kogo na co stać! - ogarnijcie się co poniektóre!
To, że ktoś chce i może sobie pozwolić, żeby dziecku kupić milion gadżetów za duża kasę nie oznacza, że tymi własnie gadżetami będzie zastępował dziecku miłość. Jedni mogą sobie pozwolić inni nie, ja należe do tej drugiej grupy, a gdybym mogła najchętniej wykupiłabym pół sklepu - niestety kupie najpotrzebniejsze rzeczy. Bez sensu gadanie w ogóle, to co biedna matka kocha dziecko bardziej? Jak któraś napisze, że nie stać jej na wózek za 1200 to nikt nie krytykuje, a jak jedna się odważyła wypowiedziedzieć na co ją stać to od razu gromy z nieba - litości!!!! dziewczyny - to nie jest licytacja kto bardziej kocha swoje dziecko! kogo na co stać! - ogarnijcie się co poniektóre!