Daję znak, że żyjemy, ale w ostatnim tygodniu dużo miałam pracy i prawie cały dzień poza domem. Martynka jest u teściów, M siedział z Bartkiem, a ja w robocie :-(
Chciałam się tylko odmeldować na najbliższe dwa tygodnie, bo jedziemy na działkę, a tam nie mam neta. Oby tylko pogoda dopisała, bo...