Ja urodziłam przez cesarskie ciecie swojego wczesniaczka (31tc) własnie na Kopernika. Miałam bite znieczulenie do kręgosłupa. Zespól, który był obecny podczas zabiegu był super, troche żartował, pocieszał, po urodzeniu maleństwa pokazali mi Synka. Co prawda tylko na minutkę (jak pisałam był...