Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzisiaj mija 2 tygodnie od owulacji. Zrobiłam test na wszelki wypadek, ale oczywiscie nic. To juz 62 dni :/ chyba jestem mocno zaburzona hormonalnie. Nic to, zabieram sie za wesele, potem bede sie martwić.
Życzę Wam wszystkim duzo małych słodkich tłustych (no, może nie ;) ) bobasków ;D
nie rozumiem. Twierdzisz, że homeopatia jest szkodliwa??? :laugh:
wiem, że lekarze i farmaceuci są przeciwko (bo to im chleb odbiera ;) ), ale mam przykłady w swoim otoczeniu. Kobiet nafaszerowanych hormonami tak, że ani okresu, ani szans na dziecko. Najlepsi warszawscy specjaliści leczyli i...
aga26, to znaczy, że tylko Ty robiłaś badania? mąż nie? :o
dziewczyny co z Wami jest? Dlaczego bierzecie całą odpowiedzilaność na siebie?? Przecież przyczyny niepłodności są po równo z winy kobiet i mężczyzn!
aga, wejdź na forum bociana. Ale najpierw zbadaj męża, bo bez tego to zupełnie bez sensu.
Kiedy właśnie teraz jestem na etapie, że jednak najpierw ślub ;) Gdybym była to bym się cieszyła, jeśli nie, to też. Ale CHCĘ WIEDZIEĆ. Bo nie wiem co mam planować, poród czy ślub ;)
No i nie wiem co wynika z tego testu? ::)
Nie wytrzymałam i zrobiłam test z krwi :-[ 8 dnia po ewentualnym zapłodnieniu. Wiem, że to wcześnie.
Wyniki mam <1 przy normie do 2,5 a 1-2 tydzień od 160.
Co to oznacza? że nie mam szans na to, żebym byla w ciąży? To chyba mam urojoną, bo cały czas mam mdłości ::)
Agnezzz, no wlasnie jeśli teraz się nie udało, to poczekamy do ślubu. :)
Dzisiaj zrobiłam test, wiem, że wcześnie ale miałam nadzieję, że może coś pokaże. Nic. A mdłości mam, ale mogą być ze stresu, miewałam już tak.
Elżbietka, szkoda, bo wiem z doświadczenia tych osób, że hromonami można zrobić wiele złego.
Ale wiem, że w Polsce środowisko lekarskie jest przeciwne nawet homeopatii, która jest już przecież uznana za gałąż medycyny ;)
Dziewczyny ja się wykończę :( tydzień od owulacyjnego zapłodnienia mija jutro. Robić test? W końcu stwierdziliśmy, że jak się nie udało teraz to jednak najpierw ślub. No i tak się napaliłam, że wolałabym chyba jednak nie teraz. Sama nie wiem ::)
Jest mi niedobrze, bolą mnie piersi i nie wiem czy...