Nie pamiętam komu już gratulowałam, a komu jeszcze nie, więc gratuluje pozytywnych wyników, długiej, nudnej, spokojnej, bezproblemowej ciąży. Aż się serce cieszy na wieści, że już niedługo (niby 40 tc, a moja jak z bicza strzelił) pojawią się kolejne forumowe maleństwa :-D.
Kat a istnieje...