Biegi- to nasze drugie dziecko więc raczej mąż zdaje sobie sprawę z tego, że siedzi tam żywa istotka. On ma jakiś kryzys ostatnio, chodzi obrażony jak dzieciak jakiś. Muszę to chyba przetrwać po prostu, ale denerwuje mnie to, że jestem w jednym z najważniejszych okresów w życiu i muszę być z tym...