Moje starsze dzieci urodziły się z wagą 3400 w 37+1, i 3800 w 39+5, więc dla mnie im szybciej nad tym zapanuje tym lepiej. Nie chcę rodzic naturalnie dziecka z wagą powyżej 4000. Juz 3800 było moja granicą, ostatni ten moment był trudny, zdecydowanie łatwiej było mi urodzić 3400.