Heheh, ja jestem nienormalna, bo mimo, że mam bobasa w domu to mi żal, że już nie jestem w ciąży. [emoji85] Zwalam to na hormony, ale na serio mi smutno, że etap ciąż i porodów już za mną. Pewnie jak młoda wejdzie w etap skoków rozwojowych i nieustannego ryku to mi przejdzie. Do tego dołożymy...