Wszystko rozumiem, ale ciąża nie może być wymówką na chamskie teksty i odzywki. Po co coś takiego? To, że ktoś się upiera przy swoim i nie potrafi przyjąć do wiadomości zdania innych, to nie powód, żeby siać jakiś zamęt... Lybię dyskusje i wymianę zdań, ale nie w taki sposób. No ale wszędzie się...