Jestem w 30t4d, tak dokładnie bo każdy dzień odliczam wpatrując się w kalendarz i licząc ile do końca. Boję się wszystkiego, wizyta starcza na pół dnia ostatnio po czym przychodzi lęk, że coś boli, że mniej się rusza, że coś złego się dzieje. Od początku pełno nerwow, bo zle przyrosty bety, w 6...