Hej, niestety nie dodzwonilam się do lekarza. Wczoraj było nawet nie tak źle, ale myśli trochę męczą że nie zasługuje na niego, że go nie kocham, że nie chce tego brzuszka. Okropne to jest ale staram się to ignorować, powtarzam do niego ciągle że mama bardzo go kocha, że na niego czeka, że się...