hejka dziewczyny
u nas jakoś leci, ale mamy małe zawirowania i raz pod wozem raz na wozie...
Agusia ja miałam różności na chrzcinach, wszystko zalezy od regionu :-) u nas chrzest był o 17, więc w domu byliśmy ok 17.30 (bo mieliśmy bez mszy) i zrobiliśmy golonki w piwie, bigos, galart, sałatkę...