Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aniolkowa mamo świeczka dla Aniołka .trzymaj się dużo siły.moze uda się poznać przyczynę.
Doris a pamiętasz jak ja czekałam a Leonard nie chciał się rodzić,zobaczysz szybko minie.
Angelstw to dobrze,ze szczęśliwie dotarliscie.My jedziemy za dwa tygodnie i już zaczynamy się martwić jak to...
Oj długo mnie nie było, Doris to już jak ten czas szybko zleciał,no ale moje szczęście już za 10 dni 5 miesięcy skończy.Jest bardzo absorbujący.trzymam kciuki za lekki poròd.
A to mój mały rozrabiaka
A my od soboty w szpitalu :frown:.Leoś dostał gorączki są jakieś małe zmiany w oskrzelach.Furczy jak go rano osluchuja potem nic nie słychać to mówią że jutro do domu ,a następnego ranka znów furczy.
Urodził się 25 stycznia tydzień po terminie od początku był duży (59cm i 3950g).Mam nadzieję,że to ulewanie mu przejdzie i nie będzie refluksu.Karmię naturalnie jak synek się dorwie do cyca to je jakby od tygodnia nie jadł(tak łapczywie) i niestety łapie dużo powietrza.
Wreszcie mam czas i ja się odezwać.Powoli wracam do życia.Leo pierwszy miesiąc strasznie płakał i marudził przez kolki i ulewanie przez to ja waże 3 kg mniej niż przed ciążą.Też byliśmy na szczepieniu "mały" wg wagi i obwodu głòwki ma 97 centyli i waży 5,5kg.
My już po szczepieniu Leo już waży 5,5kg i tak właśnie czuje,że jakości ciężko.
Problemy brzuszkowe to ulewanie i kolki.Jak to mój mąż mówi je jakby jedzenia przez miesiąc nie widział a przez to łapie dużo powietrza.Lekarka powiedziała że jak przybiera na wadze to powinno minąć.
Dawno mnie nie było ale przy dwójce dzieci pełno roboty.
Ona gratulacje.plenitude kciuki za lekki poròd.
Mój Leonard już 6 tygodni skończył więc wybieramy się na szczepienie.Niestety nie omineły go problemy brzuszkowe .
Z dziwnych pytań.Jak myslicie można masować brzuszek,przez ubranko szczoteczką taką do twarzy soniczną?Mały od rana dzisiaj się napręża i spać nie może,minutę pomasowałam i śpi w najlepsze.
Ja karmię naturalnie ,Leo przez 2 tygodnie przytył pół kilo.Niestety ulewa i ma kolki. Bioderka mamy za tydzień.
Kiedy po CC można zacząć ćwiczyć brzuszki?
Naala świetne wieści.
Kciuki za te co się starają.
Doris jak tam samopoczucie?
Wczoraj była u nas położona więc szwy mam już zdjęte i od razu jakoś lepiej się czuje. Leosiowi odpadł pępuszek.
W dzień je i ładnie śpi 3-4 godziny ale w nocy co godzinę się budzi.
U mnie też z jednej strony tam co miałam włożony dren boli i trochę zgubiona jest blizna,ale dopiero wczoraj położna zdjęła szwy.
Leoś też tak ma jakieś to dziwnie,w dzień je i zasypia na 3-4 godziny a w nocy co godzinę się budzi.
Mój też ulewa a karmiony tylko cycem,mm dostawał w szpitalu.wczoraj skończył tydzień pępek dosłownie wisi na dwóch włoskach. Za to w dzień śpi (budzi sie na jedzenie i przewijanie)a w nocy szaleje biedny mój m .
Karmienie ok laktacja pełną para się rozkrecila.w szpitalu było gorzej bo jak miałam jeszcze mało mleka to Leo łapał dużo powietrza i miał gazy i aż się cały biedny napisał i płakał.Musiała też dokarmiac w szpitalu.
Po CC też już w miarę dobrze funkcjonuje.
Urodzilam w poniedziałek o 20 :17 Leonarda kawal chlopa 3,950 kg.znowu awaryjne cc bo położenie poprzeczne.o 14 zaczely się skurcze póki mnie przyjęli na porodowke za późno było na zzo,o 17 pelne rozwarcie i dalej juz nic tylko haslo o 21 robimyć cc
W poniedzialek o 20:17 urodzil sie Leo 3950g dlugosc 59.jak zwykle z problemami i cc.Rano bylam na ktg w przychodni,zero skurczow,lekarka powiedziala ze nie ma co dalej czekac i dala skierowanie szpitala na wywolanie.Pojechalam do szpitala,tam tez na ktg nic,kazali zgłosić się we wtorek na...
Już drugi raz ale w odstępie tygodnia po przytulankach(a przytulanko są codziennie) w nocy miałam skurcze przez 2 godziny po czym wszystko minęło.Jutro jadę na ktg do szpitala.
Milenia pewnie czop znaczy nie będziesz ostatnia:-) :).lekkiego porodu życzę.
Ja po ktg i dalej nic eh mam już dosyć czekania.Chociaż młody jakby mniej aktywny się zrobił.Córkę rodziłam cztery dni po terminie(a to właśnie dziś wypada).
Mycha i jak tam też już po?
Wiecie najgorzej to takie siedzenie jak na szpilkach,kiedy wreszcie coś się zacznie.Plan lekarza narazie taki,że w czwartek jeszcze jedno ktg a w poniedziałek do szpitala i wywołanie.Chyba ,że wcześniej coś się zacznie.
Angelstw kciuki zaciśnięte.
Mycha ja jutro mam się zgłosić na ktg.W poniedziałek lekarka też mi powiedziała,że pewnie prędko nie urodze. A w poniedziałek młoda zaczyna ferie i będę miała kłopot z kim ją zostawić jak będę w szpitalu.
Maja trzymaj się zdrowia dla młodego.