Trochę luzu to też mogę opisać mój poród.
Czwartek 26,11,2015 rano do pracy jeszcze na dwie godzinki jak odprowadziłam małą do przedszkola,jak wróciłam do domu to tak mnie krzyż bolał jak jeszcze w tej ciąży mi się nie zdarzyło,leżałam i płakałam,nawet przeciwbólowe tabletki wzięłam czego...