A ja od 2 w nocy dzisiaj jestem nie do życia 38+1 miałam się nie żalić ale może ulży kapkę, miałam takie twrdnienia brzusia ze szok, tak jeszcze nie było, bol przy przekręcaniu sie w łóżku chodzi o krocze, do łazienki co 20 min, a od rana to już chyba z niewyspania takie osłabienie ze brak chęci...