Dziękuję
Wiem że najgorsze to analiza każdego szczegółu, ale takie chyba są początki ciąży po stracie. Wczoraj jeden kamyk spadł mi z serca, ale lekki strach i niepewność nadal pozostały. Jednakże staram się nie nakręcać, stopować złe myśli.
Umówiłam już wizytę u swojej dr na 21.05