reklama

In vitro 2022

Cześć dziewczyny ❤️ dawno sie do was nie odzywałam. Cieszę sie waszymi szczęściami. Mi niestety nie jest dane ponowne rodzicielstwo. Na dniach mam operacje endo (zgłosiłam sie do ośrodka we wrześniu- jednego z tych typowanych przez NFZ). Zrobiłam rezonans. No i jest nieciekawie z jelitami. Mam mieć kawałek usunięty. Mam tylko nadzieję ze uda sie je zespolić bez konieczności wyłaniania stomii....
W klinice czeka ost blastka. Pani profesor która będzie mnie operować powiedziala ze transfer po operacji. Więc pewnie za kilka miesięcy. Za chwilę kończę 42 lata. Aż sama jestem w szoku ze staram sie o dziecko już 8 lat. W domu Mam nastolatka, mówię wam to jest dopiero hard core. Z chęcią wolałabym sraczki i ząbkowanie....trzymajcie proszę za mnie kciuki żeby operacja sie udała. Pozdrawiam Was
 
reklama
Cześć dziewczyny ❤️ dawno sie do was nie odzywałam. Cieszę sie waszymi szczęściami. Mi niestety nie jest dane ponowne rodzicielstwo. Na dniach mam operacje endo (zgłosiłam sie do ośrodka we wrześniu- jednego z tych typowanych przez NFZ). Zrobiłam rezonans. No i jest nieciekawie z jelitami. Mam mieć kawałek usunięty. Mam tylko nadzieję ze uda sie je zespolić bez konieczności wyłaniania stomii....
W klinice czeka ost blastka. Pani profesor która będzie mnie operować powiedziala ze transfer po operacji. Więc pewnie za kilka miesięcy. Za chwilę kończę 42 lata. Aż sama jestem w szoku ze staram sie o dziecko już 8 lat. W domu Mam nastolatka, mówię wam to jest dopiero hard core. Z chęcią wolałabym sraczki i ząbkowanie....trzymajcie proszę za mnie kciuki żeby operacja sie udała. Pozdrawiam Was
Jejku, współczuję 😞 mam nadzieję że w rzeczywistości sytuacja będzie lepsza niż na rezonansie 😞 rozpraw się z endometrioza I niech Ci już życia nie utrudnia. Daj znać po operacji a my trzymamy kciuki za pozytywny jej efekt bez stomii.
 
Cześć dziewczyny ❤️ dawno sie do was nie odzywałam. Cieszę sie waszymi szczęściami. Mi niestety nie jest dane ponowne rodzicielstwo. Na dniach mam operacje endo (zgłosiłam sie do ośrodka we wrześniu- jednego z tych typowanych przez NFZ). Zrobiłam rezonans. No i jest nieciekawie z jelitami. Mam mieć kawałek usunięty. Mam tylko nadzieję ze uda sie je zespolić bez konieczności wyłaniania stomii....
W klinice czeka ost blastka. Pani profesor która będzie mnie operować powiedziala ze transfer po operacji. Więc pewnie za kilka miesięcy. Za chwilę kończę 42 lata. Aż sama jestem w szoku ze staram sie o dziecko już 8 lat. W domu Mam nastolatka, mówię wam to jest dopiero hard core. Z chęcią wolałabym sraczki i ząbkowanie....trzymajcie proszę za mnie kciuki żeby operacja sie udała. Pozdrawiam Was

Luulaa trzymam kciuki, aby wszystko się udało i żebyś mogła wrócić po ostatnią blastkę✊✊✊
 
Hej dziewczyny... Tak.... spokoj tu taki... każda zajęta dziećmi 😅
U mnie pokrótce- wszystko ok, młody rośnie jak na drożdżach (dosłownie, gdyż wyprzedza wiek ciąży o 3.5tyg) co znowu martwi moja gin...
Doszła nam cukrzyca ciążowa i nadciśnienie, także ostatni trymestr zaczął sie wesoło 🫣
@LuuLaa Jesteś juz po operacji ? Jak sie czujesz ?
 
Cześć dziewczyny ❤️ dawno sie do was nie odzywałam. Cieszę sie waszymi szczęściami. Mi niestety nie jest dane ponowne rodzicielstwo. Na dniach mam operacje endo (zgłosiłam sie do ośrodka we wrześniu- jednego z tych typowanych przez NFZ). Zrobiłam rezonans. No i jest nieciekawie z jelitami. Mam mieć kawałek usunięty. Mam tylko nadzieję ze uda sie je zespolić bez konieczności wyłaniania stomii....
W klinice czeka ost blastka. Pani profesor która będzie mnie operować powiedziala ze transfer po operacji. Więc pewnie za kilka miesięcy. Za chwilę kończę 42 lata. Aż sama jestem w szoku ze staram sie o dziecko już 8 lat. W domu Mam nastolatka, mówię wam to jest dopiero hard core. Z chęcią wolałabym sraczki i ząbkowanie....trzymajcie proszę za mnie kciuki żeby operacja sie udała. Pozdrawiam Was
Jak u ciebie, jak się czujesz? Myślimy o tobie 💚
 
Nasz synek jest zdrowy. Wszystkie badania są idealne. Odstawiamy nawet żelazo. Jest pełny życia, gadatliwy i rozwija się prawidłowo.
In vitro to była ciężka droga o szczęście ale nigdy nie będziemy żałować tego, że zdecydowaliśmy się walczyć. Jeśli są tu osoby, które się zastanawiają krzyczę: TAK warto poświęcić wiele aby uratować wszystko.
 
reklama
Hej dziewczyny! Jestem i ja! Długo nie wchodziłam na forum, ale faktycznie dzieje się niewiele... Traktuje to jako dobry znak ❤️

Lula daj koniecznie znać jak przebiegla operacja. Weszlam tu głównie po to, żeby zobaczyć jakie wieści od Ciebie. Trzymam kciuki, żeby wszystko poukładało się po Twojej myśli 🍀

Pozdrowienia i uściski dla wszystkich dziewczyn!

U nas też wszystko w porządku. Początek roku nie był dla nas łaskawy - atakowały nas chorobska. Wyszliśmy już jednak na prostą. Nasza Majeczka chodzi! Takie problemy z napięciem na początku życia, fizjoterapia...a zaczęła chodzić najszybciej z całej mojej trójki 🩷🩵🩷
Wróciłam też do pracy. Przywitali mnie bardzo miło, pracuje hybrydowo, co niezwykle usprawnia logistykę rodzinna. Pozdrowienia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry