Cześć dziewczyny
dawno sie do was nie odzywałam. Cieszę sie waszymi szczęściami. Mi niestety nie jest dane ponowne rodzicielstwo. Na dniach mam operacje endo (zgłosiłam sie do ośrodka we wrześniu- jednego z tych typowanych przez NFZ). Zrobiłam rezonans. No i jest nieciekawie z jelitami. Mam mieć kawałek usunięty. Mam tylko nadzieję ze uda sie je zespolić bez konieczności wyłaniania stomii....
W klinice czeka ost blastka. Pani profesor która będzie mnie operować powiedziala ze transfer po operacji. Więc pewnie za kilka miesięcy. Za chwilę kończę 42 lata. Aż sama jestem w szoku ze staram sie o dziecko już 8 lat. W domu Mam nastolatka, mówię wam to jest dopiero hard core. Z chęcią wolałabym sraczki i ząbkowanie....trzymajcie proszę za mnie kciuki żeby operacja sie udała. Pozdrawiam Was
W klinice czeka ost blastka. Pani profesor która będzie mnie operować powiedziala ze transfer po operacji. Więc pewnie za kilka miesięcy. Za chwilę kończę 42 lata. Aż sama jestem w szoku ze staram sie o dziecko już 8 lat. W domu Mam nastolatka, mówię wam to jest dopiero hard core. Z chęcią wolałabym sraczki i ząbkowanie....trzymajcie proszę za mnie kciuki żeby operacja sie udała. Pozdrawiam Was