Długo się nie odzywałyście. Byłam we wtorek u psychologa, już myślałam, że nie dojdę do niego, bo prędzej zwariuję. Ale poszłam, najpierw byłam u ginekologa, bo jednego dnia miałam dwie wizyty u różnych lekarzy. U psychologa okazało się że jest to młody facet, kilka lat max starszy ode mnie, na...