oj mamusiu stasznie Ci współczuję, ale trzymam kciuki, że to tylko coś niegroźnego...
dziękuję Wam za porady, niestety mój plan się nie powiódł, na noc zjadła kaszę, potem jeszcze mm, w sumie ok. 180-200 ml (20.30), a po 3 godz. pobudka, zrobiłam jej ok. 180 mm, wypiła duszkiem, zasnęła, a po...