cieszcie się dziewczyny, że w ogóle macie gdzie wracać, ja z końcem ciąży dostałam świadectwo pracy, urlop macierzyński przeleciał a już dziś byłam w Urzędzie Pracy żeby otrzymać zaszczytny status osoby bezrobotnej :-( z jednej strony fajnie - o ile fajnie być bezrobotnym - bo dłużej zostanę z małą, ale jak by nie było kasa dużo mniejsza no i potem trud znalezienia nowej pracy, a ja bym bardzo chciała szybko zajść w kolejną ciążę, chyba lipa wyjdzie z tego, no ale nie będę się martwić na zapas, może znajdzie się dla mnie ktoś łaskawy, kto przygarnie matkę polkę :-)