• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Torba do szpitala - co do niej spakować?

reklama
to ja wam na swieżo powiem że najbardziej z cąłej mojej listy przydały mi się:


- duży zapas wody
- kubek
- ręcznik do czoła

to absolutnie moi faworyci w trakcie porodu, wszystkie pomadki duperelki i inne rzeczy nie istotne jak dla mnie ;-)

po porodzie

- duży zapas podkładów bella mama dziennie schodzi u nas około 8-10 więc prawie cała paczka
- podkłady potwierdzam co mówiła karolcia te szpitalne są najlepsze...zawsze dają wzapasie więc można troszke wynieść :-) ajak nie to na opakownaiu pisało chyba SENI :)
 
Pytam tych co mają już to za sobą, podejrzewam że teściowa trochę przesadza bo dziwne to strasznie, ale może możliwe z naszej służbie zdrowia... czy jak przyjeżdżałyście do szpitala - pomijam CC - z bólami już do porodu to potrzebowałyście skierowanie?? Teściowa mi opowiedziała historię, że babkę odesłali do innego szpitala (a dziecko już w drodze) bo była bez skierowania a oni akurat nie mieli dyżuru - czy to możliwe??
 
Aneczka, kiedyś skierowanie było potrzebne, ale dzisiaj już nie jest wymagane. W moim szpitalu na liście jest nawet napisane "nie wymagamy skierowania". Zadzwoń do swojego szpitala i zapytaj, ale wydaje mi się to bzdurą, żeby odsyłać kogoś z bólami, bo nie ma skierowania...
 
Skierowanie jak z akcją porodową jedziesz?? Hmm, trochę dziwne, to jak dla mnie... Wiem, że ja miałam sama taką sytuację jak jechałam z krwawieniem w 6 tyg. prosto z pracy i babka z rejestracji wysłała mnie do poradni na dół, bo nie miałam skierowania. Mi się tu po nogach krew leje, a ta, że bez skierowania mnie nie przyjmie!!:szok: Paranoja!! Ale teraz jak byłam za 2 razem na patologii, to bez skierowania i bez żadnych problemów mnie przyjęli.
Wydaje mi się, że jak z akcją porodową pojedziesz, to tego nie będą od Nas wymagali.
 
reklama
Skierowanie jak z akcją porodową jedziesz?? Hmm, trochę dziwne, to jak dla mnie... Wiem, że ja miałam sama taką sytuację jak jechałam z krwawieniem w 6 tyg. prosto z pracy i babka z rejestracji wysłała mnie do poradni na dół, bo nie miałam skierowania. Mi się tu po nogach krew leje, a ta, że bez skierowania mnie nie przyjmie!!:szok: Paranoja!! Ale teraz jak byłam za 2 razem na patologii, to bez skierowania i bez żadnych problemów mnie przyjęli.
Wydaje mi się, że jak z akcją porodową pojedziesz, to tego nie będą od Nas wymagali.

No właśnie pamiętam jak opowiadałaś to, też to było dla mnie dziwne, wprawdzie jak wylądowałam w 6 tyg. na patologii to się pani doktor o skierowanie zapytała ale jak powiedziałam że nie mam to nie robiła problemu. No ale z akcją porodową - też mi się to dziwne wydaje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry