no i proszę, tydzień temu pisałam, że nie szukam pracy, że siedzę z małą, a tu praca znalazła mnie i 1 grudnia idę do pracy, doszłam z mężem do porozumienia, teraz mąż idzie na urlop, trochę ma zaległego, ja zobaczę w ogóle jak sobie w tej pracy poradzę i czy mi się spodoba no i szukamy żłobka dla małej, niestety, choć nie uważam żłobka jak coś tragicznego, jednak dzieci w grupie inaczej się rozwijają i tego będę się trzymać