• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Sensi- właśnie doczytałam i się tym martwię 2 dzień :- ( czyżby cukrzyca ciężarnych i te wszystkie wielowodzia, duże płody, przedwczesne porody - matko jak poczytałam to jestem załamana)
 
reklama
Onna rzeczywiście masz teraz urwanie głowy:szok:Ale, jak pięknie będzie po remoncie:-)
Anusieńko pewnie trzeba będzie powtórzyć badanie, może tym razem krzywą 3 punktową:confused:Nie denerwuj się tylko. Jeżeli coś będzie nie tak dam Ci namiary do mojej koleżanki, która w obydwóch ciążach brała insulinę z powodu cukrzycy ciężarnych. Dzieci zdrowiutkie i wcale nie olbrzymy.Młodszy ma dwa tygodnie:-)
Sensi:happy:
Esch zdrowiejesz już?
 
Witam

Witam

Przepraszam ,ze dzić tylko o sobie ale cała noc nieprzespana - a gardło tak potwornie boli :-( :-( nic nie pomaga- boję się antybiotyku..........

Aha i do tego jeszcze krzywa cukrowa - czy ktoś ma swoje wyniki 50g glukozy a wyniki takie: na czczo 91 , po godzinie 152 - czy to jest dobrze ???????bo w sumie nie wiem :-)

Anuś nie mart się na zapas - najwyżej trzeba będzie powtórzyć badanie lub zaprzyjaźnić się z glukometrem. Będzie dobrze. Nie mam przy sobie wyniku, jutro Ci napiszę ile miałam.

dzień dobry:happy:

Anusieńko na gardło w ciąży dozwolone Tantum Verde (pastylki +spray) . Polecam, bo sama wypróbowałam;-)

popieram, mnie w tym tygodniu uratowało życie

A macie jakiś sposób na zatoki - wprawdzie już wszystko jest w porządku, ale katar siedzi mi w zatokach.

Najeczko - wiem, że się stresujesz wizytą u neurologa, ale na pewno z Ewunią jest wszystko w porządku

Antilo - czyżbyś polowała na geniusza ;-) przynajmniej masz teraz czas na czytanie.

Eschen - czyżby topór wojenny z mężulem zakopany

Onna - no ja niestety nie mogę pooglądać jaka to demolka, bo mi się link w suwaczek otwiera :szok:

Vonko - na pewno powera dostaniesz

Oluś - trzymam cały czas mocno.

Kajdus, Monik, Leyna, Sensi, Carioca, Ewa pozdrowienia

A ja wczoraj zakupiłam pierwsze rzeczy: kocyk, zestaw do pielęgnacji paznokci, szczotke do mycia butelek, laktator, myjkę, termometr i ręcznik z kapturem a jeszcze wieczorem podjechaliśmy do IKEI i przykleiła mi się do łapki komoda 3 szufladowa, stwierdziłam, że na pewno się przyda i będzie do kompletu do tej, którą mamy. Dzisiaj mężulka zmuszę do jej skręcenia. Niuniek przetrzymała moje przeziębienie i nadrabia teraz ruchliwością - brzucho mi faluje co chwilę :laugh2:
 
Sensi- właśnie doczytałam i się tym martwię 2 dzień :- ( czyżby cukrzyca ciężarnych i te wszystkie wielowodzia, duże płody, przedwczesne porody - matko jak poczytałam to jestem załamana)

Jeszcze nie ma się czym martwić, najwyżej powtórzysz badanie ( i może się okazać, że jednak wszystko w porządku).
 
Anusieńko nie martw sie na zapas tylko poczekaj co lekarz powie. I prosze mi nie buszowac w internecie!!! Masz sie cieszyc ciaza!!!!

Antila no niby zdrowieje ale jakos tak nie do konca jest chyba w porzadku...

Moniolek no powiedzmy ze mnie przeprosil maz... ale to nie to czego bym sobie zyczyla... :-(
 
Sensi- właśnie doczytałam i się tym martwię 2 dzień :- ( czyżby cukrzyca ciężarnych i te wszystkie wielowodzia, duże płody, przedwczesne porody - matko jak poczytałam to jestem załamana)
Anusieńko witaj ja w ciąży miałam cukier graniczny a moja córa ważyła 4740.Nie martw się tu nie ma reguł . ja uważam że to sprawy genetyczne . Matka Natura zaprogramowała ciebie i wielkość dzieci które urodzisz.Moja Kasia urodziła się przez cięcie cesarskie(i bardzo dobrze - przynajmniej ani ona ani ja nie namęczyłyśmy się.Moja 1 córka ważyła3900 i urodziła się naturalnie więc wiem o czym mówię) i obydwie dostały po 10 punktów . Pozytywne nastawienie to podstawa!!!:tak:
 
Witam :-)

Dzisiaj mężuś pierwszy raz kosi trawkę na naszej nowej działeczce;-) Co prawda jeszcze nigdy nie miał kosy spalinowej w ręce ale powiedział że sobie poradzi. Ciekawa jestem jak mu to wyjdzie ;-)
Anusienko trzymam kciuki żebyś jednak nie miała tej cukrzycy ciążowej. Będzie dobrze i nie martw się :happy:
Moniolku mam ten sam problem z zatokami co i Ty :baffled: Też zatoki już nie bolą, ale nos ciągle zapycha się. Zakupki porządne zrobiłaś. Komoda to super sprawa i dobrze że Ci się do łapki przykleiła ;-):-)
Antilko ja książki to też bym chętnie poczytała, ale ciągle nie mogę się wybrać do biblioteki :-p Za to z pasją parę sudoku codziennie rozwiązuję :-)
Eschenbach widzę że to choróbsko nie chce Ci odpuścić :no: Zdrowiej kochana szybciutko :tak:

Pozdrowionka dla wszystkich trzydziesteczek :-)
 
Moniolku ja stosuję Euphorbium spray bardzo ładnie udrażnia mi nosek mam też Marimer.Jaka komoda przykleiła Ci się do rączki?
Monik jeszcze nigdy nie rozwiązywałam sudoku, ale słyszałam, że to wciąga:-)Daj znać, jak mąż poradził sobie z trawnikiem.
Esch nie gniewaj się już na M szkoda takich pięknych dni:-)
 
reklama
postanowiłam sie tak nie zaniedbywać i czasem zaglądać tutaj. Anuś, nie martw się - napisze Ci to samo co wszystkie, poczekaj, czasem zbyt szybko się zamartwiamy na zapas. Jak nm ścianke za bardzo rozwalili to już widzialam naszego majstra w sądzie za katastrofę budowlaną ;) A to bylo klasyczne wyolbrzymianie, wszystko jest w porządku.
linka już poprawiląm, nie mam pojęcia czemu sie tak zrobiło, może źle wklejałam i tylko tekst się zmieniał, a został pod nim stary suwaczek :( Dziewczynom o słabych nerwach zdjęc nie polecam ;) - ruina kompletna, jeszcze do soboty mają ruinowac a potem już tylko naprawiać :) Ja już trochę siły nie mam, żeby to jeszcze było jedyne zajęcie a tu niestety praca, dom zaniedbany... jeszcze w niedzielę mam komunię. Czekam na długi weekend jak na zbawienie.
pozdrawiam serdecznie wszystkie 30teczki....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry