Jestem, byłam w pracy, stąd ta nieobecność.
Lolitka, tak się dziś tą bakterią zaabsorbowałam, że nawet Ciebie nie spytałam, jak Ty się masz przed wizytą jutrzejszą? /O której godzinie?/
A teraz pewnie już zasypiasz...Wybacz mi, proszę

Tak jak Dziewczyny Ci piszą - myśl pozytywnie! Cieszę się bardzo, że JUŻ jutro idziesz, przecież tyle czekaliście! I będzie dobrze, pamiętaj to lato jest TWOJE!!! A na pewno będziecie już jutro duży krok dalej! Trzymam mocno kciuki! I nie myśl ciągle o tej jesieni/zimie, bo ma być lato i basta!
Kochana, koniecznie daj znać, co i jak!
Suri, ja najchętniej już dziś zaczęłabym coś na to łykać, nie czekając na nowy cykl, ale będę pytać mojego gina. Wiesz, ja jestem świeżo po poronieniu (miesiąc temu), więc ta pierwsza @ jest bardzo ważna i pewnie trzeba będzie chwilkę odczekać. Nie wiem, jak oporna może być ta chlamydia u mnie, mam nadzieję, że kuracja będzie efektywna i lekarz od razu trafi z antybiotykiem. Pewnie musi znaleźć jakiś wspólny mianownik dla reszty "moich" bakterii: enterococcus faecalis i escheria coli (choć tej drugiej mniej, na szczęście...) Kurcze, a ja tak zawsze stronię od antybiotyków.....