reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ania


Wszystko jest wzgledne - zarowno te 5000jm, jak i 100 w borowkach. Moge Ci zagwarantowac ze kazde zrodlo podaje inna wartosc. I sie waha do 300jm:)

Kwasek 400, ale znowu - to jest uznana dawka w Europie. W Stanach kaza 600 :-D:-D I wez badz madrym
 
reklama
W moim przypadku o ciązy wiedziała garstka ludzi. Najbliższa rodzina /ale i tak w okrojonym składzie i jedna zaufana koleżanka/ Nie powiem, mnie też bolało "odkręcanie" po poronieniu. I pewnie jeszcze nie raz zaboli, jak dalsza rodzina lub znajomi przekalkulują nasz staż małżeński i wypalą z niefrasobliwym pytaniem o powiększenie rodziny. Tyle, że ja nie zamierzam się wstydzić tego co mnie spotkało i po szczerej odpowiedzi, to już - myślę - ucichną nachalne pytania, a my i tak osiągniemy wkrótce nasz upragniony cel.
O kolejnej ciązy pozwolę, aby zainteresowani sami się domyślili - niech mają zagadkę ;)

Widzę, że mamy podobne doświadczenia i podobną naukę na przyszłość z nich wyciągnęłyśmy. Gdybym ja wiedziała wtedy o tym, to co wiem teraz, nie latałabym i nie chwaliła się na lewo i prawo będąc ledwie w 2 mcu...Ale cóż...człowiek uczy się na błędach. I mam nadzieję, że już się to ani mnie ani Tobie nie zdarzy.
 
Dagamit, a powtarzalas test? Ja tez bralam wczesniej duphaston a @ i tak przychodzila w terminie co do dnia. W ostatnim przeszlam na luteine(tez progesteron tyle ze naturalny a nie syntetyczny) i nie przyszla:-) ale to juz z innego powodu.
Powtarzałam następnego dnia. I też nic. Więc odstawiłam dupka bo nie chcę przeciągać na darmo. @ dalej brak. Czytałam, że to może potrwać nawet do tygodnia! Cholerny duphaston...
 
reklama
Dagamit, po prostu żadna z nas nie dopuszczała do siebie takiego scenariusza wydarzeń. I dobrze, lepiej odganiać od siebie takie myśli, za to być czujnym.
Smutno mi tylko czasem, jak pomyślę, że przyszła ciąża pewnie nie będzie już tak beztroska...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry