reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Cześć Dziewczyny
Ten wątek też dla mnie ;-) bo w 33 wkrocze już niebawem :szok: kurcze nawet jak to pisze to się dziwię hihihi, bo kompletnie nie czuję tego wieku... no ale fakty nie kłamią. Nie wiem nawet kiedy to minęło.
Staramy się z mężem ponad pół roku o dzidzie, długo zwlekaliśmy z podjęciem decyzji łudząc się, ze jak zechcemy to pyk i będzie... jesteśmy parą od 10 lat i bardzo dla Naszego związku przydałby się maluszek:-)
Bedę odwiedzała ten również ten wątek, bo dzisiaj do mnie dotało, ze przekroczyłam 30-tkę :-D:-D:-D

Powodzenia Wszytkim starającym się i szczęliwości Noszącym 2 serduszko:-)
 
reklama
witam dziewczynki, ponieważ skończyłam juz dawno 30stke i nadal nie posiadam maleństwa, postanowiłam dołączyć do was, przyjmiecie mnie do grona waszego??
 
Dziewczynki WOW - strasznie się cieszę, ze mamy taki wysyp młodej krwi w naszym wątku 30stkowym!!
Liczę, że niebawem każda z was zrealizuje swoje plany i marzenia związane z założeniem rodziny :-)
Mam nadzieję, że nasze doświadczenia wam pomogą i się do czegoś przydadzą!!
Dodatkowo liczę na to, że nie znikniecie szybko z wątku i będzie on rozkwitał jak przebiśniegi wiosną... (chyba coś mi się bredzi ;-) )
 
Cześć Dziewczyny!
Ja też jestem po 30-stce i w trakcie starań. Tak sobie poczytuję wasze rozmówki i postanowiłam opowiedzieć Wam jedną historię z życia wziętą. Przyjaciółka mojej mamy przez wiele lat nie mogła zajść w ciąże. Razem z mężem jeździli po całej Polsce po lekarzach i próbowali różnych metod, ale nic. Niby zdrowi, ale dzieci nie ma. W końcu się poddali, nawet myśleli o adopcji, ale zrezygnowali. W wieku 47 lat poszła do ginekologa, bo jej się miesiączka zatrzymała, więc myślała, że to menopauza (w sumie wiek pasował). A lekarz jej na to, że ona jest w ciąży:szok::-D. Trochę się przestraszyli, no bo w tym wieku i w ogole... Ale nic, dziecko urodziło się zdrowe. Dwa lata później znowu brak miesiączki, no to teraz już na pewno menopauza- pewnie się domyślacie, że nie:tak:. :errr:Druga ciąża i kolejne zdrowe dziecko ( wieku 50 lat). Od tej pory się zabezpieczają:-D:-D. Lekarz jej powiedział, że takich wyników badań jak ona to nie ma niejedna 20-stka.
Tak więc metryka swoje a życie swoje...
Pozdrawiam wszystkie 30-stki i 40-stki też!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry