reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Bionda trzymam kciuki &&&&&
A ja dzisiaj wstałam rano i w łazience na papierze odkryłam coś co mogłoby wskazywać na implantację, aaaaaaaaaaaaaaa
Dobrze, że tylko jutro idę do pracy, w weekend będę odpoczywać, jejku tak bym chciała, a test dopiero 10.09 najwcześniej,
buziaki poranne dla wszystkich.:-)
 
reklama
Dziewczyny, wczoraj zapomniałam przywitać nowe koleżanki :zawstydzona/y: . Bardzo fajnie, że dołączyłyście do wiekowych ;-) staraczek!
Ani@k jesteśmy w tym samym wieku, tylko my zaczeliśmy starania od kwietnia. Jak narazie wszędzie ciąże naokoło mnie tylko nie we mnie. Jak na wszystko trzeba czekać.
Beatta74 SUPER! Życzę wszystkiego najlepszego z fasolinką lub fasolinkiem. Testem się nie martw bo to tylko test, ważniejsza chyba jest beta.
kok.o ale duża ta Twoja dziecinka. Niesamowite musisz mieć teraz uczucie, jak masz w sobie malutkie bijące miłością serdeszko. Prześlij pozdrowienia od BabyBoomowych ciotek po 30-ce :-). A jak zareagował mąż na usg? I ciekawa jestem czy już rodzicom powiedziałaś.
Brzózka, kasia, lumina trzymam kciuki, u mnie meta maratonu coraz bliżej. Mam nadzieję że nie odpadnę na samym końcu maratonu.
lumina jak mnie sie teraz nie uda to mam wrzesień i pażdziernik w plecy - przymusowa antykoncepcja i to naruralna! Jadę na półtora miesiąca do Polski sama i 2 cykle mi przepadną.
Muma, a co dziś rano zobaczyłaś na papierze? Mnie też się przytrafiła niespodzianka ale tylko raz. Nie było to coś różowe, raczej brązowawe. Też myślę, ze może implantacja bo to było 7 dnia od 13dc - bardzo pracowitego :-).
 
uuppsss gapa ze mnie :zawstydzona/y: czesc Beatta74 :)

bionda pozdrowionka przesłane :-D Małżowin nie był na usg, niestety nie widział jeszcze. A ja jak patrzyłam na ten monitor to miałam taaaaaakiego banana na twarzy :-D ze z tego wszystkiego za późno o zdjęcie poprosiłam... postaram się następnym razem mieć lepszy refleks ;-).
A rodzicom powiemy w sobote, jednym i drugim. Chyba z krzeseł pospadają :-D, moi pewnie stracili juz nadzieje na wnuka :-)
 
kok.o - ale masz fajnie , ja jak czytam takie posty jak twój to myślę sobie że u mnie to jest nie realne, coraz bardziej tracę nadzieję choć wiem że nie wolno

bionda- ja mam podobną sytuację , tyle że ja nawet w tym m-cu nie mam co liczyć
mąż teraz w delegacji i rzadko będzie przyjeżdzał to już nawet nie mam sobie co robić nadziei , za to pewnie jak przyjdzie zima i będzie miał trochę wolnego to koniecznie idziemy do naszego lekarza , jak ostatnio byłam po receptę to już oznajmił że jak do zimy nic to znowu od nowa badania i leczenie , będzie nas na inseminacje namawiał a ja kurde nie chce - to jest dla mnie nie naturalne a z drugiej strony to czekanie wykańcza psychicznie
 
cześć dziewczynki :-) jak ja lubię jak tu tyle nowych postów :tak:
witaj Beatta74 i jeszcze ciche ale już GRATULACJE!!! no i trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze &&& spokojnych 9 m-cy
Muma i bionda widzę że wcale się nie nakręcacie :-D z całego serca życzę wam tych II i trzymam kciuki &&& - informujcie na bieżąco!!!
bionda
ale zaczekasz na mnie na podium....
Muma
(nie)dziękuję
kok.o jeszcze raz gratulacje! teraz to już kawał fasoli ;-) suwaczek super i trzymam kciuki za poradnie &&&
lumina ślę ci pozytywną energię **************
 
Bionda ja dzisiaj rano wydobyłam z siebie niteczkę śluzową zabarwioną elegancko na czerwono :-) Aż zawołałam M, bo był w drugiej łazience na dole i on biegnie i patrzy i pyta: a co to może znaczyć , może się zadrapałaś ?
TAaaaaaaaaaa jasne ;-) No ale widział więc to nie urojenie, a dzień jest 7 po owu i generalnie staraniach. Jakoś zwalniam trochę w związku z powyższym, w weekend będe leniuchować zupełnie.
Jejku, kiedy dokladnie robisz test, od razu informuj , ja zrobię dopiero w następną sobotę rano.
No może w piątek ;-)
Całuję Was wszystkie na dobranoc :-)
 
Dziewczyny ! ale sie rozpisałyscie!
Ja bym najchetniej już zatestowała teraz :-D ! Chyba się wstrzymam do niedzieli bo w niedzielę powinna przyjść ZMORA jak to cykl 27 dniowy (krótszych nigdzy nie miałam).

Dziś zaczęłam wątpić, że się uda bo po kolacji czułam silny ból w dole brzucha. Po za tym tempka cały czas 37,2 i strasznie mnie dziś swędzą brodawki no i wszystko mi śmierdzi nawet nasz kot.
I wiecie co... jestem po kolacji a najchetniej pojechałabym teraz do McDonalda na mega zestaw :-D .
Bardziej jestem nienormalna niż w ciąży i napewno w niedzielę się rozczaruję jak co miesiąc :wściekła/y:.
 
reklama
Witajcie Dziewczynki :-) Ja z powrotem w pracy... Dziecko w szkole... Od początku wszystko :-)
kasia.natka wielkie dzięki za wsparcie.
Oprócz tego incydentu , o którym pisałam to właściwie nie mam innych objawów, no może oprócz apetytu dużego ale z tym generalnie nie mam problemów, raczej muszę uważać na swoją wagę ;-)
Bionda trzymam mocno &&&&, mam nadzieję, że Ci się udało i polecisz do Polski z fasolką :-) A gdzie będziesz w Polsce, może jakieś spotkanko ? :-)
Stos papierów mam na biurku no i dobrze nie będę myśleć za bardzo, pogoda ładna, weekend ma być jeszcze wakacyjny, ech.... pewnie ostatni w tym roku. Kupiliśmy już ekogroszek na zimę i ciemno się robi tak wcześnie, Dobrze że ruszają od nowa seriale i fajne programy, zawsze się czymś zajmie główkę :-)
Pozdrawiam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry