reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
kasiu.. jak to co z tego ? przecież wiesz, że prędzej czy później będziesz Mamusią po 30tce, tak jak my wszystkie :-) Bardzo mocno w to wierzę. Miłego wieczoru :-)
 
Cześć Dziewczynki!
Cieszę się, że Wam miło upłynęła niedziela. Ja dziś jestem do niczego. ZMORA jeszcze nie przyszła :szok: , ale czekam na nią z kubłem gorącej wody ! Strasznie siędzisiaj czuje, nie chce mi się jeść i cały czas się strasznie pocę. Przeleżałam cały dzień i trochę pospałam. Teraz zrobiłam sobie kawę i trochę umysł mi się rozjaśnia.
Nie mam objawów jak przed okresem tylko brzuch trochę rozdenty i to mnie trochę zastanawia. Pojutrze jak nie dostanę okresu to robię test.
Muma, te wymioty to może FASOLÓWKA a nie grypa JELITÓWKA ;-)? A jak dziś się czujesz? Gdyby była jelitówka to pewnie dziś byłby ciąg dalszy. Ja miałam w kwietniu przez 3 dni łącznie z temperaturą 39 stopni. Dlatego myślę, że u Ciebie to raczej Fasolówka. Napewno zadzwonię jak przyjadę i się umówimy, ale nie na soczek marchewkowy bo nie wolno pić w czasie ciąży. Zakładam z góry, że na spotkaniu będziemy już jako mamy po 30-tce :-) .
kasia.natka, całe szczęście, że wam się nic nie stało. Ja miałam kiedyś wypadek z tirem ale wyszliśmy z tego cało. Samochów był do kasacji. Nie patrz na owu tylko pracuj. Trzymam kciuki z całych sił.
lumina, a nie myślałaś wyjechać z mężem tam gdzie on pracuje? Czasem zmiana miejsca to nowe możliwości.

Trzymam za was wszystkie kciuki kochane!
 
pierwszy termin mam dziś jeśli to cykl 27 dniowy , a drugi jutro jeśli 28. Zawsze miałam 28 dni ale ostatni był krótszy.
Więc teraz siedzę jak głupia i czekam. To, że dziś nie przyszła w tym wypadku nic nie znaczy.
Mam nadzieję.
 
Dzięki ! Chyba wstrzymam się do pojutrza, jak jutro nie przyjdzie. Mam 2 testy strumieniowe ale boję się, że zobaczę I kreskę. Fajnie by było gdybym do Polski pojechała z fasolką. Porobiłabym sobie wszystkie badania. Jestem trochę przerażona jak to będzie z włoskimi lekarzami.
 
reklama
Witajcie Dziewczynki :-)
Bionda, w pierwszej chwili jak przeczytałam o fasolówce to pomyślałam, że to określenie niestrawności po obżarstwie ( bo ja ciągle o tym jedzeniu pisałam );-) Ale bardzo mi się taka choroba podoba , oby to było to :-) Wczoraj czułam się dobrze, byłam wygłodniała strasznie, a dziś w drodze do pracy musiałam się powstrzymywać, żeby nie było fasolówki cd. Boję się jednak, że sobie to wmówiłam i to znaczy , że z moją psychiką jest coraz gorzej :zawstydzona/y:
Ja bym już nie wytrzymała na Twoim miejscu, już bym testowała. Ale miej świadomość, że czasem dopiero 7 dni po terminie sikacze Ci wyjdą, @ nie będzie przed wyjazdem a test nie wyjdzie to zrób sobie badanie krwi może ?
A dlaczego nie wolno soku marchwiowego ? Bo ja całą ciążę piłam, sama sobie robiłam :-) Nie wolno przedawkować wit. A ale to nie przy takich ilościach raczej, córcia moja urodziła się z piękną naturalną opalenizną :tak:
Czekam na nowe wieści,
kasia.natka pozdrawiam cieplutko :-)
Pozostałe Dziewczynki, gdzie jesteście ? :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry