reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma, coś czuję, że chyba się nie udało :-(. Sądzę po mojej k.....y, która mną cały czas dziś strzela. Musiałam się wyładować na czymś lub na kimś, a że pracuję na kompie w domu to rzuciłam robotę w diabły i złapałam odkurzacz i mopa. Obleciałam 200m. chałupę w 1,5 godziny i cała nerwica mi przeszła. Teraz siedzę wykończona, ale jak mi przejdzie wracam do mojej pracy umysłowej.
Do Polski się wybieram pod koniec przyszłego tygodnia. Jak będę sama to lecę samolotem a jak będzie nas dwoje to jedziemy autobusem. Na jednym bilecie :-D :-D:-D. Czyli byłby mały przemyt fasolinki do Polski :-D. Będę większość czasu w Łodzi, w pierwszym tygodniu października mam mały kurs po klientach w całej Polsce. Muma a Ty skąd jesteś? Może uda nam się spotkać na kawce i pogadać o tych naszych objawach :-D.
Powiedziałam Y żeby już zaczął zbierać materiał genetyczny dla mnie w butelkę na wyjazd :-). Znów się obruszył i ciągle przystaje przy tym że już nam się udało.
OBY, OBY.
Dobrze, że to jeszcze tylko 2 lub 3 dni bo już mi długo.
 
reklama
Muma , bionda trzymam za was kciuki i przesyłam pozytywne fluidki :)
kok.o Ogromne gratulacje!! trzymam kciuki aby badania wyszly pozytywnie :)

kasia.natka trzymam mocno za owulkę :-)

mi się wlasnie pomalu konczy @..
pomalu wracam do zywych ;)
pozdrawiamWas wszystkich wieczornie
 
Po pracy musiałam się zdrzemnąć i właśnie wstałam....;-)
Brzózka wielkie dzięki :-)
Bionda A jak uważasz, skąd ja mogłabym być ? Pewnie, że z Łodzi !!!:-D Teraz mieszkam pod Łodzią ale to dopiero 2 lata i cały czas wŁodzi pracuję. Zaraz się okaże, że się znamy od dawna ;)
Wysyłam Ci w prywatnej wiadomości moj nr telefonu:-) Kawa albo i lampka winka, zależy jak się potoczą nasze dalsze losy kochana..
Cały czas Ci kibicuję, choć powiem Ci, że u mnie takie nagłe odkurzanie ze wzmocnioną mocą to zawsze przed.... nie napiszę tego, każdy inny jest ;-)
Idę znowu spać, dobrej nocy Dziewczynki.
 
Ostatnia edycja:
Brzózka, dzięki za zaciśnięte paluszki. Ja też trzymam za Ciebie mocno :-) . Jak już całkiem będziesz wśród żywych to startuj bo do mety prawie cały miesiąc ;-). Ja czekam jeszcze ze 2 dni muszę poczekać i jak nie meta z medalem to lampka dobrego czerwonego winka na otarcie łez i przyrost krwi, którą Zmora ze mnie wypije.
Muma, ja tak wczoraj posypiałam, a w ostatnią sobotę spałam cały dzień i noc. Y mnie budził tylko na posiłki. U nas pogoda zaczyna się zmieniać na jesienną i to pewnie przez to chodzę jak śnięta mucha. Dziś po tym sprzataniu całkiem moja k..... mi przeszła i teraz nawet jest ok.
Chciałam dziś zrobić test ale Y mi nie pozwolił. Powiedział, że takich spraw nie można zapeszać i trzeba robić jak zmora nie przyjdzie. Zabrał testy i już. Jestem ciekawa jak to będzie jak naprawdę przyjdzie ten dzień wykonania testu, pewnie zrobi go za mnie :-D .
Zastanawia mnie to, że piersi mnie wogóle nie bolą jak na okres. Tylko widzę, że balony się robią, no i te brodawki nie przestają mnie swędzieć.
Muma ja też mam apetyt - zawsze dużo jadłam ale teraz to mam ochotę na jedno a jak już zaczynam zabierać się do gotownia to przechodzi mi ochota i robię co innego.
Wkręcam się znów głupia, a zmora pewnie znów mnie dopadnie.
 
ja zawsze przed okresem myślę że się udało i nawet jakiś objawów się tam dopatruje ale niestety nie udaje się za każdym razem co miesiąc nic , dobija mnie to bo jak do zimy sie nie uda znowu leczenie, które nie jest tanie bo leczę się prywatnie , zeszłej zimy wydałam 1500 na same badania a i tak nic z tego , bierzemy tabletki z mężem ale nie jesteśmy razem przez jego pracę i jak tu dziecko zrobic na odelgłośc :no:
mam dosyc takiego trubu życia ale jak mąż bedzie pracował na miejscu to nie będziemy miec kasy , czemu to życie takie :angry:
 
Witajcie,
lumina serdecznie Cię pozdrawiam, ja dopiero trzeci miesiąc się wkręcam, a już czuję, że jeszcze trochę i całkiem od tego zeświruję...
Trzymam bardzo mocno &&& za Was, ja wiem, że się Wam uda :-) Wszystkim nam się tu uda.
Ja dzisiaj dopiero tak naprawdę wstałam, cały dzień leżałam bo strasznie bolała mnie głowa, a nigdy nie mam migren.
Po śniadaniu 2 razy wymiotowałam, ale obstawiam, że to jakaś jelitówka pewnie bo po pierwsze za wcześnie na wymioty raczej (22dc) a po drugie już mi przeszło i szykujemy szaszłyki na wieczór.
Bionda dobrze Ci Y zrobił z tymi testami, mój to nie wie gdzie ja je trzymam niestety:-) Mam 3 testy i pewnie jeden zrobię wcześniej ;-)
Co u Ciebie ?? Kurczę mówię Ci to proroctwo z tym Twoim suwakiem ;-) Ja w tym miesiącu też mam najmniej objawów ze wszystkich miesięcy, jeszcze troszkę i się okaże.
 
Witajcie Dziewczynki :-) Jak Wam mija niedziela ??:-) Ja leniu****ę, większość czasu spędzamy na tarasie z różnymi pysznościami, trzeba cieszyć się resztkami słońca..
Bionda wiesz już coś ?????
Pozdr
 
witajcie kochane :-) ja dziś leżałam nad wodą a w drodze powrotnej zaliczyliśmy stłuczkę (nie z naszej winy) ale na szczęście nikomu nic się nie stało ale ile nerwów...:wściekła/y: teraz boli mnie głowa z tego wszystkiego
a owu jak na razie nie ma :-( dziś 20 dc i tak liczyłam że to właśnie dziś...ech...zobaczymy co dalej
Muma , bionda!!! jak tam? kciuki sinieją ;-) &&&
pozdrawiam cieplutko
 
reklama
kasia.natka dobrze, że nic się nie stało..:-) I teraz czas się zrelaksować i skoro już 20dc i to czas !!! to do roboty moja droga !!!:-) I to ja trzymam &&&
Cykl 3dniowy zacząć czas ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry