reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
kasia.natka-współczuje stłuczki dobrze z wami ok wszystko ,
ja w ostatnim cyklu nie miałam owulacji , tak po objawach to stwierdzam bo na monitoring nie chodzę
ale podobno zdarza się nawet zdrowym kobietom

bionda -nowy cykl nowa szansa ;-)
nie mam możliwości zamieszkać z mężem bo on mieszka w hotelu pracowniczym z 10 chłopa na 2 pokojach a oni dziś są nad morzem a za miesiąc gdzie indziej praca
za w zimie tak od grudnia będę miała go tylko dla siebie - dzień i noc :happy:
 
kasia.natka wspolczuje nerwow z wypadku..
mam nadzieje, ze nie masz duzych kosztow naprawy?

Ja powiem Wam, ze mam do dupy ten ostatni okres w zyciu. Od kilkunastu tygodni jakby mnie jakas czarownica zaczarowala albo urok kto rzucil. Juz mi sie nic nie chce. Wszystko pod gore.
 
Brzozka - nie jesteś sama ja też mam pod górkę , ciągle jakieś sprawy urzędowe załatwiam , pisze prośby o rozkładanie różnych należności na raty , na szczęście zakończyłam pomyślnie umowę z UP po otrzymanej rok temu dotacji , co zyskałam to moje ale tyle nerwów i latania po urzędach
teraz musze do ZUs złożyć moje rachunki z leczenia a tam jest wszystko wyszczególnione - jakie badanie i jaki koszt - nie wiem czy to bezpieczne ? że w Zusie będą oglądać że robiłam cytologie, badania na bakterię, badania mojego , a z drugiej strony jakby mi to miało pomóc ? bo nie jestem w stanie 5 tys. zapłacić za rok ubiegły a jak nie zapłacę zajmią mi auto i kto wie co jeszcze

podsumowując prawo w Polsce jest do niczego a biurokracja taka straszna że wymiotować się chce :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Dziewczynki :-)
A ja czekam cierpliwie...;-) Póki co , po sobotnich przypadłościach żołądkowych dziwnych cały czas jest mi trochę niedobrze, z innych objawów to troszkę bolą mnie piersi ale się nie wkręcam tylko czekam sobie.
Będę robić test pewnie już w sobotę rano, dziś mam 26 dc, jeśli potem @ nie przyjdzie to w pn...
lumina wiem coś o upierdliwościach związanych z dotacjami, rozliczam takie projekty ;-) jakbyś potrzebowała pomocy jeszcze jakiejś to pisz ,
pozdrawiam:-)
 
bionda kochana tulę mocno i mam nadzieję że już nastawiasz się pozytywnie na nowy cykl bo z końcu musi się udać &&&
Muma kciuki zaciskam nieustająco i już się nie mogę doczekać soboty &&&
lumina to prawda że każdej kobiecie, nawet zupełnie zdrowej zdarzają się cykle bezowu więc nie ma się co martwić, za to już wiem że będziesz mieć bożonarodzeniową fasolkę :tak: pięknie
Brzózka co do wypadku to autko kuzynki ale i tak będzie robione z ubezpieczenia motocyklisty-sprawcy, a co do przeszkód w życiu to chyba każdy ma lepsze i gorsze okresy ale pamiętajcie kobietki...
PO BURZY ZAWSZE WYCHODZI SŁOŃCE!!!
a mnie jakieś choróbsko próbuje rozłożyć i całkiem nieźle mu idzie :-( katar i ból gardła nie dają mi żyć...nie znoszę tego :wściekła/y:
 
reklama
kasia.natka - trzymaj się ciepło z tym choróbskiem , oby szybko przeszło
ja odpukać od kąd leczę tą moją tarczyce to nie choruje a wcześniej to co miesiąc był katar i gardło

tylko mi włosy wypadają nadal i nie wiem czy nie powinnam zwiększyć dawki leku . oj znowu muszę robić badania i biec do lekarza bo nie chce łysa zostać


a znowu nie mam dni płodnych , obserwuje się i już powinny być , czyżby następny cykl bezowulacyjny ? taka jest cena stresów niestety

Muma - dzięki , jak na razie z dotacją wszystko ok wyszło , gorzej z tym zusem , wykończą mnie nerwowo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry