reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma - a widzisz ja mam odwrotnie, zazwyczaj mam nadmiar wolnego czasu i czasem mnie trzaska bo nie wiem co ze sobą zrobić , dorbiam sobie tylko i to teraz na czarno bo nie było mnie stać na ZUs i bez sensu było pracować i oddawać wszystko zusowi , troche mnie to męczy ale w tym kraju jakoś trzeba walczyć o przetrwanie , moim marzeniem było mieć legalny biznes ale przez lenistwo urzędników stało się jak stało

Będę testować tak 26- 27 września ale nie robię sobie nadziei wielkich - no bo mi by się miało udać ? nie wierzę zupełnie w to , cały czas myślę że tak koło 35 urodzin urodzę


kasia.natka - ja też czasem mam pokręcony cykl i nie ma dni płodnych ale jak są to nie ma siły ich nie przeoczyć, nawet jajnik mnie wtedy pobolewa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kasia.natka rzeczywiście brzmi chłodno...ale lepiej chłodno niż z "postradanymi zmysłami". Za kciuki (nie)dziękuję ;-)
Muma mogę sobie tylko wyobrazić jak to jest być w domku z Dzieciaczkiem :-) a co do życia zawodowego, raz na wozie raz pod wozem. Życzę więcej razy na wozie :-)
Brzózka 3mam kciki i życzę abyś czuła się źle przez następne 3-4 miesiące i aby to nie była endo. tylko II !!!
Lumina nie mów tak!!!!:no:Moje życzenia dla Ciebie: będziesz testować 27 lub 28 września i oznajmisz tu na forum że to II!!!!!&&&&&&&
 
Acha to już wszystko wiem, za 2 tygodnie mamy 2 x II :-)
Brzózka bądź dzielna kochanie , to na pewno nie endo, jakie tam endo , no chyba, że taka mała Endorfinka radosna ;-)
Mówię Wam, się doczekamy wszystkie, kto wie może już na Święta będziemy mieć fasoleczki swoje ,
buziaki :-)
 
hej laseczki :-)
Muma mam nadzieję że dałaś radę z tą pracą a monitoring to dobra decyzja ja też pójdę jak się teraz nie uda
Brzózko a może ten ból to owu :tak: trzymam kciuki mocno &&& i mam nadzieję że nie próżnujecie z mężem ;-)
lumina mnie też się zdarzają dodatkowe objawy typu ból jajników ale gwarancji nie mam więc żyję nadzieją a za ciebie kochana trzymam kciuki za wszystkich sił więc proszę mi tu pesymizmu nie rozsiewać :no: ale skoro masz płodne teraz to pewnie i hormony buzują :tak:
Ani@k masz rację i dlatego napisałam że ci zazdroszczę bo mnie coś ostatnio nie wychodzi trzymanie dystansu...
a u mnie kochane tempka skoczyła :happy2: więc znów jest nadzieja i trzymam się jej rękami i nogami...trzymajcie kciuki proszę
 
reklama
Hej :-)
No pewnie, że dobrze , że jest forum.... Ja nie opowiadam nikomu o moich staraniach, w pracy nikt nie wie , w domu tylko M i córcia , mama i teściowa dowiedzą się jak już będzie i będzie pewne. Tylko tutaj można się zwierzyć ze swoich zeschizowań;-)
Brzózka bardzo cieszę się, że nie odpuściłaś :-)
lumina no muszą się dni płodne skończyć, żeby doczekać się II, trzymam już kciuki za Ciebie :-)
kasia.natkau mnie też tak naprawdę coraz gorzej z dystansem, wkurza mnie praca, wkurzają mnie codzienne sprawy, rozsądna jestem przecież i nawet dziecko mam ... ale tak baaaaaaaaaardzo bym już chciała i tak bardzo się boję tego monitoringu.. Co będzie to będzie, zobaczymy..
Bionda gdzie TY ?? ;-)
miłego dnia Dziewczynki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry