reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ani@k - wyrazy współczucia , szkoda że na święta tak smutno wyszło ale dobrze nie tracisz nadziei



ja powoli tracę nadzieje , dochodzą ciągle nowe problemy zdrowotne i boję się że nie długo będzie za późno by zostać mamą
 
reklama
Święta, Święta i .... po Świętach ...:tak: Trochę szkoda, że tak szybko, to właściwie dłuższy weekend był..
Ani@k - bardzo mocno Cię przytulam, bądź z nami tu kochana, 2012 będzie nasz, na pewno. Czy wiesz już co się właściwie stało, dlaczego ?
lumina - będzie nasz, nas wszystkich bez wyjątku, nie wykręcisz się żadną chorobą już więcej:tak:

Ja czekam na @, jutro powinna wpaść, w związku z tym wsuwam czekoladę. Acha i odchudzam się od Nowego Roku :-)
Miłego wieczoru.
 
Ani@k jejku, az mi się serce ścisnęło jak to przeczytałam:-(:-( Przytulam Cię bardzo bardzo mocno, współczuje :-( Dobrze,że nie tracisz nadziei, trzymaj się i zostań tu z nami. W końcu przecież musi się nam udać:tak:


A ja turlam się jak jakiś MotoMoto po tych świętach.. heh, dobrze,że tylko 2 dni moja mama miała szanse wciskać w nas wszystko, co na stole stało :-D Jutro pędze spalić troche kalorii, bo aż się zle czuje taka objedzona;-)
A na @ tez ciągle czekam, znów nie wiem jak długi cykl będzie.. zwariować można. Ale temp. zjechała o 0.25 stopnia... to chyba dużo,nie? Musze sie dokształcić troche nt.tempki ;-)
pozdrowionka :)
 
Hejka,

kok.o -taki spadek temp to @ już blisko , a mierzysz o tej samej porze i zanim wstaniesz po min. 3 godz snu ?;-)
U mnie jeszcze nie spadła, czuję się jakoś flakowato ale na teście oczywiście jedna krecha tłusta i wielka :no:
Jak znam moje szczęście to będzie na samego Sylwestra ...
W dodatku M się tak strasznie przeziębił, nie wiadomo gdzie, idzie dziś do lekarza. Pewnie dostanie antybiotyk i już nic nie zostanie z armii w ogóle:cool:
Mimo tego, że siedzę w domu to muszę trochę popracować. Dobrze, że mozna tak z domku, z kanapy:-p
Miłego dnia, odezwijcie się, czy przeżyłyście Święta i nie objadłyście się za bardzo ?:-)
 
witam moje kochane po świętach...ściskam Was moje drogie teraz bardzo cieplutko.....
Ani@k bardzo współczuje ściskam cieplutko i duużo siły kochana

Muma to od nowego roku idziemy obie na dietę bo ja również muszę parę kg zrzucić

ja też zawsze przed @ pryszczole dostaje ,ostatnio po hormonach miałam wysyp na plecach i ramionach jakaś masakra :wściekła/y:
święta w domu spędziliśmy bez neta ,bo przed świętami coś nas wywaliło :confused: ale to i dobrze ,przynajmniej nikogo nie korciło aby zaglądać i siedzieć przed kompem tylko przy stole :happy2::happy2::happy2:teraz odpoczynek mam do 2 stycznia ,więc czas dla mnie :-):-):-) i dla Was kochane
 
Czesc Obżartuchy jedne! :-D;-)

No to jest nas więcej z noworocznymi postanowieniami hehe:-)
Eeeeech, będziemy piękne, wiotkie i smukłe, z piłkami z przodu!:-D:-D


Muma
tempke mierze zaraz po przebudzeniu, pod językiem. Staram się o tej samej godzinie, ale np podczas Świąt mierzyłam 2-3 godz.później, no i wyszedł mi właśnie ten spadek 0.25 . Ale dzisiaj zmierzyłam o stałej porze i jest wyżej o 1 kreskę niż wczoraj... więc troche zgłupiałam:confused:. Staram się tak samo ten termometr umieszczać, ale czasem przysypiam w trakcie ;-):-D , no i taki zębaty mi ten wykres wyszedł:happy2: Więc ten cykl potraktuje jako treningowy w mierzeniu tempki :-D
 
kok.o -jak później mierzysz to powinna być wyższa :-) może wkładaj sobie jednak nie do ust ? ;-) a może wcale - ja mierzę, ale mnie to wk.. i stresuje, chociaz ja z takich, ze lubię wiedzieć co jest grane . Ale jak już spada to już nie ma zmiłuj, zabijam wszystkich po kolei na mojej drodze :-)
Narazie nie spada ;-)​
 
No toż właśnie też wyczytałam w skarbnicy wiedzy (internet ;-)),że im później, tym wyższa powinna być, dlatego zgłupłam... Może u mnie jakoś inaczej to działa hehe ;-)
nie do ust powiadasz... hmmm... na razie może zostane przy oralnym ;-):-D, musze tylko potrenować ;-):-D
Widzisz, ja też z tych, co lubią wiedzieć co i jak, więc nawet mnie to mierzenie wciągnęło:happy2:... zobaczymy na jak długo.
 
Wiecie co, chyba sobie kupię ten Femifertil...
Trzeba w coś wierzyć, wypiłam 3 miesiące ziółka , teraz mam przerwę...
Na pewno nie zaszkodzi, nie ? A nuż zadziała ? :):):-):-)
 
reklama
A kup! ważne, żeby wiara była :happy2:


A propo ziółek, ja 3 cykle piłam mieszanke nr 3 Sroki, teraz zacząłby się czwarty... czy tą przerwe po 3 cyklach trzeba robić?
Bo jeśli tak, to też poszukam zamiennika :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry