reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

zuzanko - trzymam się spoko luzik :-)
o 6ej zjadłam twarożek i śledzia , teraz wędzoną makrelę i jogurt nat, na obiad planuję kurczaczka z grilla i maślankę :-) W sumie to lubię takie jedzonko i naprawdę mi się przyda:-)
A Ty ??;-)
 
reklama
no to faktycznie obżarstwo masz ,ja uwielbiam serki wiejskie ,śledzie i wszystkie jogurty ,maślanki i kefiry i rybkę uwielbiam :rofl2::-D:-)dzisiaj miałam filecika z kurczaka na obiadek a na śniadanko serek wiejski ,na kolację jogurcik :happy:

później się odezwę muszę uciekać teraz ...ściskam
 
ja też się witam w NOWYM ROKU :-)
ja nie wracam do pracy :happy: zostaję na L4, wypoczywam, cieszę się rosnącym brzuszkiem i dobrym samopoczuciem :tak: skoro mam pracować do 67. roku życia to teraz się poobijam :-p i jestem pewna że wy wszystkie dołączycie do mnie prędzej czy później &&& ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
katiuszka dopóki nie ma @ to jest nadzieja więc koniecznie informuj nas na bieżąco!
 
tia....
właśnie złapałam doła...
wlazłam na te rosnące brzuszki, na kwiecień 2012 i sie poryczałam... kurna no... głupia jestem:zawstydzona/y:
weźcie mnie kopnijcie, ale tak mocno ze szpica prosze...

ech.. przyjde do domu i sie do małża przytule...

Muma
mam nadzieje,że te wyniki będą już dobre, pozdrów M. (wiem, wiem, on nic nie wie o nas... ale my kciuki za armie trzymamy;-) )
 
kok.o -kochana, tak miało i musiało być, jest plan dla Ciebie dla Was zapisany i nic tego nie zmieni...Wiem,że łatwo powiedzieć ale zobaczysz już niedługo znowu brzuszek Ci urośnie i będziesz się cieszyć ze swoim M i Aniołek tez będzie się cieszył, że Ty wreszcie jesteś szczęśliwa. Tak musiało się stać, może dlatego żeby nikt nie cierpiał bardziej. Tylko przez to jesteś mocniejsza.. Się przytul i już i pracuj dalej:tak:

Dzięki za kciuki, mój M chyba by umarł jakby się dowiedział, że ktoś wie :szok::rofl2::-p
 
dzięki Muma...
no i sie poryczałam jeszcze bardziej :zawstydzona/y: :-(chyba pojde do domu, bo z pracy nici, rozkleiłam całkiem chyba się, jak mi ktoś tu wejdzie to będą pytania, co sie stało...
masakra...
Ale dobrze, że mam Was i moge sie wyżalić i wygadać jak mnie takie smuty dopadną...
dzieki :happy:
 
To powiesz im , że płaczesz ze szczęścia, że wreszcie jesteś z powrotem w pracy po tym urlopie, który się dłużył tak niemiłosiernie...:-)
I trzymaj się , no wyjścia nie mamy a przecież wiemy, że będzie dobrze - i to jeszcze w tym roku :happy::tak::tak:
 
no i jestem tu znowu:-)dobrze, że jesteście, bo chyba bym zwariowała tak sama z tymi nerwami!!!!
Nie dziękuję za kciuki, żeby nie zapeszać. Ja wiem, że póki nie ma takiego konkretnego @, to jest nadzieja, ale jakoś mi tak coraz smutniej....już nawet poszukałam polskiej kliniki, w której moglibyśmy zrobic badania armii i moich hormonków. Trudno, trzeba się tego w końcu podjąć, broniłam się rękami i nogami, bo chyba podświadomie się bałam, że jak pójdziemy do lekarza, to coś nam znajdą. No ale nie ma co sie wygłupiać, przecież to nie średnioweicze, że ludziska się lekarzy bali:-) A właśnie, a propos hormonków, to wiem, że jakieś robi się w pierwszej fazie cyklu, a inne dopiero w 21 dc. Orientujecie się dokładniej co kiedy sie robi, coś tam czytałam na necie, ale Wy to jesteście niezastapione źródło informacji, to walę do Was jak w dym:tak:
A ja gotuję bigosik:-pale sobie podjem!!!
kasia.natka, dzięki za fluidki!!!! oby coś na mnie zadziałały!!!!!!
muma, zuzanka, podziwiam Was za silną wolę!!! tez bym taką chciała mieć...:zawstydzona/y:
kok.o, ale ładne te Twoje zdjęcia. ehhh marzy mi się taka zima, mroźna, ze skrzypiącym śniegiem!!! odkąd mieszkam w Londynie, to chyba raz przeżyłam taką prawdziwą polską zimę,oczywiście nie tu, tylko w Polsce. Ma to swój klimat. Nie to co tu!!! angole mają -2 stopnie i koniec świata, szkoły zamknięte, nic nie kursuje, ludzie nie ida do pracy, no bo jak??? taki mróz!!!!!:-D no ale jak oni nigdy zimy nie mieli, to co się dziwić. w tym roku to już rekord chyba jest, 13 stopni przez całę święta. Dosłownie Wielkanoc, a nie Boże Narodzenie:-D

aha, muma, trzymam kciuki za armię Twojego M.!!!!! myślę, że powinna być już jakaś róznica, skoro po miesiącu witaminek poprawa była o 30%, to teraz musi być lepiej!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry