reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Hej Dziewczyny!!!
No i wykrakałam:szok::-) aleście napisały!!! matkooo znowu tyle czytania...a ile odpisywania...No nie, tak to się bawić nie będziemy:-D Dobra, pogadałam..teraz do konkretów:tak:
Mamy wyniki!!!!!!!!!!!!!!! pod wszystkimi punktami jest napis "wszystkie parametry w normie" czyli pewnie dobrze...:confused:ale ja jakoś patrzę na nie krytycznym okiem...znacie się na tym? chyba Muma wie wszystko o żołnierzykach;-) mogę przesłać Ci na prive te wyniki??? albo nie...bezsensu, przecież jutro rano idę do lekarza, to będę wszystko wiedzieć, po co mam Ci głowę zawracać, a skoro jest napisane, że w normie, to pewnie w normie.
A co z jutrzejszym sikaniem na czas???:-D lumina już się wycofała z testowania...no szkoda Kochana, wredna @ już się rozgościła u Ciebie...ehhh może w nastepnym cyklu...trzeba mieć nadzieję!!!!
kok.o o której robisz tesciora??? jak mi podasz godzinę, to się dostosuję do Ciebie, bo tak sama od siebie, nie wiem o której się zbiorę...no ale żeby to było rano, bo ja potem muszę się kąpać i do lekarza...to co? może być 8 rano??? u mnie to będzie 7, to akurat na sikanie...napisz czy Ci odpowiada ta pora...
kasica...nie wiem dlaczego odczytałaś wpisy dziewczyn, ze chcą Cie zniechęcić do zabiegów...ja nic takiego nie odczułam, może dlatego, że jestem dłużej i może troszkę lepiej znam nasze staraczki i wiem, że chcą pomóc. No ale już Ci wytłumaczyły, że nie miały takiego zamiaru. Myślę, że masz dobre podejście, że staracie się na razie naturalnie a jak nie, to inseminacja albo in vitro...trzeba próbować wszystkiego, żeby potem nie wyrzucać sobie, że mogliśmy spróbować...dla mnie to są takie same dzieciątka jak poczęte naturalnie i szlag mnie trafia jak jakiś ksiądz w sukience stwierdzi, że nie ochrzci takiego dziecka!!!!!!!! ale to jest inny temat...tak więc probujcie, spróbuj myśleć, że jak nie w taki sposób, to inny ale się uda, bo jak cały czas będziesz myślałam na nie, to jeszcze wpadniesz w jakąś depresję i tyle będzie ze starań. Głowa do góry!!!!!!! patrz na zuzankę!!!! dzielna dziewczynka!!!!!
kasia.natka...wiesz, z tym pisaniem na forum to jest tak...przynajmniej dla mnie, jeżeli piszę z dziewczynami on-line, to spoko, odpiszę na każdy post, każde pytanie, ale jak przychodze wieczorem po całym dniu z dzieciakami, poczytam co napisałyście i chcę odpisać, to uwierz mi, że połowy nie pamiętam. Zresztą nie raz to już pisałam, dlatego pewnie mogłam pomijac Twoje wpisy i innych dziewczyn zapewne też. Moje też "olewałyście";-)No tak to jest z tym pisaniem...a zdjecia super, fajnie, że mamy już 3 mamusie na forum, to będziemy znały najnowsze opinie i recenzje takich cudeniek:tak:
o matko....ale przeżyłam mały szok!!! taka jestem zaaferowana pisaniem, że nie zauważyłam komunikatu, że mam słabą baterię na laptoku, a że mam podłączony kabelek do prądu to piszę jak szalona, aż tu nagle - czarny ekran i się wszystko wyłączyło!!! a ja w krzyk, do mojego eMa, ze mi komputer się zepsuł!!! ten biegnie z kuchni, sprawdza co i jak no i okazało sie, że kabelek był a i owszem podpięty do kompa, ale do prądu już nie...:sorry:oj czyżbym była blondynką...:szok:

Ps......no i oczywiście zapomniałam co miałam jeszcze napisać:wściekła/y: sorryyyyyyy!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
hahaha:-D katiuszka... no cóż... ekhmmm ;-):-D
A na sikanie mozemy umówić sie na 8 (czasu polskiego;-)).
i SUPER ze wyniki wrażliwego eMa sa w normie!!:-)
no, norma to norma, nie ma co wydziwiac i martwić sie :tak:
zuzanka może jednak dołączysz,co??? hyy??? daj sie namówić :-) Trzymasz te nogi skrzyżowanie ale teściora olej, co?
a ten kod to taki żarcik;-) nie zadziała;-):happy2: Taki odsyłacz do Twojego posta #20206 wszystkich tych, którzy jeszcze raz napiszą,ze odradzasz INV lub IUI ;-):-D

kasia.natka własnie obejrzałam wózek... i fajny jest! i nawet niedrogi:-) Znajomi kupowali wózki za 4-5 tys, jakos myslalam,ze wszystkie tak kosztują :szok:


Brzózka!!!!???? lejesz z nami??
 
Ostatnia edycja:
kok.o - też jestem za 8mą :-) Co prawda wstaję na siusianie parę razy ale na śpiąco to załatwiam ;-)
To będzie Was niezła gromada jak dobrze pójdzie, proszę ładnie po kolei się meldować z II !!:tak: &&&&&&&&&&&
A co do wózków nie za 4 tysie, ja mam jeszcze taki typ, polski i mam w Łodzi wielki salon więc mogę "namacalnie" sobie obejrzeć ale to jeszcze trochę..
Tutek - wózki dziecięce, łóżeczka dziecięce, mebelki dziecięce, akcesoria dziecięce. Odwiedź nas...

katiuszka -
jakbyś miała jakiekolwiek wątpliwości co do wyników to ja chętnie spojrzę , doktorat z tego piszę :-p:happy2:
Tylko nie wysyłaj ich na stronę nasz bocian bo Ci zaraz napiszą, że tylko in vitro ;-)
 
to ja się tylko wtrące że mój lekarz na pierwszej wizycie jak zobaczył wyniki M to od razu powiedział że tylko invitro na nastepnej że może inseminacja a na ostatniej jak go przycisnęłam że nie bardzo inseminacja to powiedział że naturalnie też się może udać i tego się trzymam
 
kok.o ....podaobał Ci się mój dłuuuuugi post????:-D piłaś zióła podczas czytania???;-) dobra, to o 8 polskiego czasu sikamy!!!!!!:tak: kto chętny, to zapraszamy do sikającego grona:-)
Muma, pani dochtórko....wysłałam wyniki pacjenta eMa na priv...prosimy o fachową poradę:-D
A z wózkami nawet mnie nie załamujcie, że tyle kosztują:szok: tutaj też są masakrycznie drogie, ale tutaj to norma...myślałam, że w Polsce będą tańsze...ale na razie nie będę się tym martwić.
lumina, no co to za lekarz???? najpierw od razu in vitro, a na koniec,że naturalnie też się uda!!!! nie zapytałaś sie go, skąd nagle taka zmiana???? bo to dość dziwne, nie???:szok:
 
zmiana nie zmiana - dla niego najprostsza i najbardziej opłacalna droga bo kasa dla kliniki w której on pracuje ale jak się go przyciśnie to leczyć też mu się chce , ma wiedzę dużą i w mojej okolicy i tak lepszego nie znajdę co znaczy że jest złym lekarzem
inna sprawa że ja rzadko do niego chodzę , nie przyjmuje wszystkich leków jakie zapisuje (czyli clo i inne stymulanty) i nie sypiam z mężem tak często jak powinna więc lekarz nie cudotwórca
 
zmiana nie zmiana - dla niego najprostsza i najbardziej opłacalna droga bo kasa dla kliniki w której on pracuje ale jak się go przyciśnie to leczyć też mu się chce , ma wiedzę dużą i w mojej okolicy i tak lepszego nie znajdę co znaczy że jest złym lekarzem
inna sprawa że ja rzadko do niego chodzę , nie przyjmuje wszystkich leków jakie zapisuje (czyli clo i inne stymulanty) i nie sypiam z mężem tak często jak powinna więc lekarz nie cudotwórca

co racja..to racja...
 
Katiuszka coooś mi się wydaje ze wszystko w należytym porządeczku będzie :tak: jutro lekarz-aktor tylko to potwierdzi :tak:
Kok.o dobra sikaj jak Ci się zachce z tym ze od razu foto wklejaj na wątek!!!!! i Ty Katiuszka też!!! Brzózka Ty się też do sikania przyłączasz???
A ja i tak o 5 na mierzenie się zbudzę więc od 5 będę na czatach..

Kasia.natka idąc z pracy do domu tak sobie pomyślałam o tym co napisałaś.. ze czujesz się pominięta.. że czasami masz ochotę częściej płakać z błahego powodu.. bo tak sobie pomyślałam.. że w sumie to nikt nie pyta Cię o to jak TY się czujesz..jak Twój organizm przyjął "nową osobę".. jak hormony wpływają na Twoje odczucia.. Podobno kobiety w ciąży mają najróżniejsze czasami myśli, że jest już wszystkiego "po dziurki w nosie".. Te ciągłe "głaskanie brzucha", dyskusje na temat tego jak należy po urodzeniu opiekować się dzieckiem, ciągłe rady i pytania czy wszystko z dzieckiem ok..
Nie mówię ze to jest złe.. ale przecież Ty jesteś najważniejsza!!! Ty nosisz nowe życie.. Ty się martwisz o wyprawkę, o to jak będzie wyglądał poród, jak to będzie po porodzie..
Ajć.. chyba za daleko się posunęłam i snuję bezsensowne teorie..
Mówiłam ze czasami myślę o takich rzeczach.. ze ho ho...
Mam nadzieję ze Cię nie uraziłam.. bo o urazę mi nie chodzi.. :sorry2: :zawstydzona/y:
Po prostu tak sobie pomyślałam i nie wiem czy akurat coś takiego odczuwasz..

A jak napisałam tego posta niezrozumiale - zaraz go skasuję..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry