reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

kasica nooo, przytulam, @ za 3 dni sobie pójdzie :tak:
8 miesiecy to jeszcze nie tragedia, zobacz, Muma walczyła 9 :-) i wygrała :-D
a tempki czemu nie chcesz mierzyc??? przeciez to chwila roboty codziennie... nic skomplikowanego, wiec nie widze przeszkód zeby zacząc. No i poznasz swoj cykl.
A ze jest jak w szwajcarskikim zegarku-pogratulować:tak:, znaczy to,ze prawdopodobnie wszsyko u Ciebie w porzadku. A na podst.wykresu bedziesz wiedziala kiedy masz dni plodne i kiedy działac.
No, wiec prosze sie tu nie obijac tylko termometr w łape i wsadzamy w... no.. :-D

Muma mi te kalkulatorki wyliczaja 4t 3d, no ale jutro w takim razie juz jakas kropka powinna byc widoczna.
 
reklama
prawdopodobnie wszystko w porzadku,ale czy na pewno????wątpię,skoro ciąży nie ma:(:(:(:(robiłam testy ouwlacyjne,wiedziałam kiedy mam dni płodne itd.a i tak nic nie wyszło:(:(:(jak co miesiąc z reszta,nie chce mierzyc temp.boje się ze się nakrecac bede na to wszystko!!temp.w gore pojdzie,a ja juz bede myślałą,ze to ciąża!!i jak bedzie spadac to znowu zawód,łzy i płacz!!!nie chce!!
 
kasica - nie poddawaj się i nie nakręcaj się , daj sobie na luz , ty 8 m-cy starań a ja od 2009 się staram ale nie mam męża przy sobie i to jest dopiero kłopot jak tu zajść ? ciesz się swoim małżeństwem , a stres też utrudnia zajście w ciąże - pamiętaj o tym

co do mierzenia tempki to ja mam to już dawno za sobą i też myślę że to nic nie daje , trzeba być bardzo zdyscyplinowanym i w 100 prowadzić regularne i spokojne życie ( bez nerwów )
ja wiem zawsze kiedy mam owulacje i dokładnie 14 dni po niej zawsze jest @ wredna czyli nie mylę się i wiem to tylko ze swoich objawów , nie raz potwierdziłam to też u lekarza na monitoringu
 
Ostatnia edycja:
lumina,spokoju mi nie daje,ze w moje poprzednie 4 ciąże zachodziłam od razu!!jak sie mówi"p pierwszym razie"niestety kazda poroniłam:(ale z zajsciem w ciąze nie miałam problemów!!!Teraz jak porobiłąm badanie ,biore leki itd i mozemy starac się o dziecko,to ciąży po prostu nie ma:(:(:(:(:(:(BOJĘ SIĘ ,PO PROSTU BOJĘ!!nie umię wyluzowac,nie umie!!!!jak????jak mam to zrobic????
 
lumina,spokoju mi nie daje,ze w moje poprzednie 4 ciąże zachodziłam od razu!!jak sie mówi"p pierwszym razie"niestety kazda poroniłam:(ale z zajsciem w ciąze nie miałam problemów!!!Teraz jak porobiłąm badanie ,biore leki itd i mozemy starac się o dziecko,to ciąży po prostu nie ma:(:(:(:(:(:(BOJĘ SIĘ ,PO PROSTU BOJĘ!!nie umię wyluzowac,nie umie!!!!jak????jak mam to zrobic????
kasiu tak mi przykro
i bardzo dobrze ciebie rozumiem:( bo i u mnie wsio ok tylko jakoś zajść nie mogę :no::no: nic nie drgnie:no::no:
&&&& za pozytywne myśli
 
kasica -przykro mi , że jesteś w takim stanie..:-( Mam nadzieję, że Ci szybko minie i zaczniesz od nowa.
Zabrałaś się już konkretnie za eMa ? Nie możemy zapominać, że oni są w tych czasach mocno współodpowiedzialni za to, że nie udaje się od razu. Ale juz Ci to pisałam, opowiadałam, trzeba byka wziąć za rogi i walczyć z każdej strony i ze wszystkich sił. Pomyślisz , że chrzanię ale nie chrzanię i do tego jestem parę lat starsza Imiałam na myśli - z mniejszym potencjałem komórek jajowych i nasienia)
Oprócz tego ,że jest Ok albo, że bierzecie leki to jeszcze.. uwierzyć trzeba..
Lekarz powiedział 3 mln, beznadzieja, a ja za 5 dni testowałam i zdziwiona byłam , że II nie ma.. A mierzenie temperatury jest właśnie po to , żeby za którymś razem zebrać szczękę z podłogi, że nie spadła, przy okazji szybciej czas mija.
Trzymaj się.
kok.o -myślę, że będzie widać :tak: &&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
mój mąż bierze jak narazie leki i witaminy,bo tam ma niby lekki stan zapalny,po 6 tygodniach ma zrobic badanie nasienia raz jeszcze.Jak więcej mam mu pomóc?????juz nic mi sie nie chce,bo kazdy mc,jest taki sam...................................do dupy!!!!!sory za wyrazenie!!ale wkurwia mnie to juz na maxa!!!mówię wam!!!!!!!!!!!!!ale przeciez nikt nie mówił,ze bedzie łątwo!!moze niej jest nam pisane miec dzieci???!!!kto to wie....?!!
 
Kasica to ja się tyle na temat mierzenia temp. napisałam.. w necie szperałam abyś mi teraz powiedziała ze to nie ma sensu?? Hmmm Muma ma rację - czas szybciej leci.. i za którymś razem szczęka spada na podłogę bo temp. nie spada!!! Ja o pierwszą ciążę 8 miesięcy walczyłam!!! Oj rózne mi myśli do głowy wchodziłyy, oj różne!!! Ale - będę to powtarzać do znudzenia (cytując równocześnie Mumę) trzeba uwierzyc!!!!
Proponuję również "poluzować" troszkę lejce w pogoni za ciążą:tak: bo będąc kłębkiem nerwów nie pomagasz sobie a wręcz odwrotnie!!!
Żal jak cholera że II kresek na teście nie widać.. ale na tym wątku i na setce innych watków na tym forum - można poczytać o nie jednym CUDZIE, który miał miejsce!!!!
Wiem jak trudno jest powitać kolejny raz @ - sama przez to przechodziłam.. ale qrcze!!! @ przychodzi, trwa krótką chwilę a później jest czas na działanie!!!!
Kasica - uszki do góry!!!!

Kok.o a pochwalisz się Kropką/Groszkiem/Fasolem/Punkcikiem????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ani@k,zle się wyraziłam z ta temperaturą!!!przepraszam!!ale chodzi mi o to,ze dzień w dzien bede o tym myslała,bo bede mierzyłą temperature!!mały skok i ja juz heppy bede!!!a po jednym,2 dniach spadnie i okres przyjdzie!!o to mi chodzi!!ze ją się nakrece na to na maxa!!!ze jak temp.podniesie się to za wszelką cene bede chciała się kochac!!!bo to "ten" dzien!!!!!i koniec kropka!!!a jak mój Adam w pracy bedzie to wtedy oszaleje,bo temp.idzie do góry i "musze" się kochac!!a jego wtedy nie bedzie!!!ja do głowy dostane ,nastawie sie,nakrece i znając zycie @ i tak przyjdzie!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry