zuzanka81
...szczęśliwa mama.
cześć dziewczyny
ale tu cicho Ani@k na urlopie to i bb też bo rano nie ma nikogo
kasica no to GRATULUJĘ oby jak najdłużej i szczęśliwie
kok.o a jak u Ciebie??? jak samopoczucie?
katiuszka????a Ty kochana gdzie się podziewasz jak Twoje poparzenia słoneczne??
bionda?
alex_ pewnie z cudem jeszcze śpi albo buszują jakieś dobre śniadanko ;-)
a ja z kawusią dzisiaj już z rańca u Was ,ale jak zawsze robię 100 rzeczy na raz ;-)
wczoraj moja sunia (sznaucer miniaturka ) rano się oszczeniła i martwego urodziła,okazało się,że jest coś z nią jeszcze nie tak i mąż podjechał na wieczór na usg z nią a tam w brzuniu 2 szczeniaki ,jeden martwy a drugi żywy i operację przechodziła(cesarkę) o 22 odebraliśmy ją ze szczeniakiem pieskiem ,na szczęście wszystko dobrze szczenior ma się dobrze z moją Pati ,teraz leżą i odpoczywają bo mały był ledwo żywy w ostatniej chwili go odratowali ,ale miałam wczoraj ciężki dzień ....ale wszystko wraca do normy .
ale tu cicho Ani@k na urlopie to i bb też bo rano nie ma nikogo

kasica no to GRATULUJĘ oby jak najdłużej i szczęśliwie

kok.o a jak u Ciebie??? jak samopoczucie?
katiuszka????a Ty kochana gdzie się podziewasz jak Twoje poparzenia słoneczne??
bionda?
alex_ pewnie z cudem jeszcze śpi albo buszują jakieś dobre śniadanko ;-)
a ja z kawusią dzisiaj już z rańca u Was ,ale jak zawsze robię 100 rzeczy na raz ;-)
wczoraj moja sunia (sznaucer miniaturka ) rano się oszczeniła i martwego urodziła,okazało się,że jest coś z nią jeszcze nie tak i mąż podjechał na wieczór na usg z nią a tam w brzuniu 2 szczeniaki ,jeden martwy a drugi żywy i operację przechodziła(cesarkę) o 22 odebraliśmy ją ze szczeniakiem pieskiem ,na szczęście wszystko dobrze szczenior ma się dobrze z moją Pati ,teraz leżą i odpoczywają bo mały był ledwo żywy w ostatniej chwili go odratowali ,ale miałam wczoraj ciężki dzień ....ale wszystko wraca do normy .
Ostatnia edycja:

a spadek trzeba podbić jakąś czekoladą najlepiej 